Oprócz nich pojedzie jeszcze czterech Polaków: Michał Gołaś (Sky), Paweł Poljański (Tinkoff), mistrz kraju Tomasz Marczyński (Lotto Soudal) oraz Bartosz Huzarski (Bora Argon 18).

 

W 2014 roku Kwiatkowski stanął na podium "Staruszki". Finiszował na trzeciej pozycji, przegrywając z Australijczykiem Simonem Gerransem i Hiszpanem Alejandro Valverde. Zrewanżował się im kilka miesięcy później w mistrzostwach świata w Ponferradzie. Medale zdobyli ci sami zawodnicy, a Polak odbierał gratulacje za zwycięstwo.

 

Kwiatkowski przez kilka ostatnich dni trenował w Hiszpanii. Wyjechał tam bezpośrednio po niedzielnym wyścigu Amstel Gold Race, otwierającym serię trzech klasyków ardeńskich. Jako ubiegłoroczny triumfator był zaliczany do faworytów, ale z powodu zimna wycofał się około 20 km przed metą. Zrezygnował też z drugiej odsłony tryptyku - rozegranej w środę Strzały Walońskiej.

 

Na Kwiatkowskiego bardzo liczą szefowie ekipy Sky. Liege-Bastogne-Liege to jeden z pięciu tzw. kolarskich pomników (obok Mediolan-San Remo, Dookoła Flandrii, Paryż-Roubaix i Giro di Lombardia), a zawodnicy brytyjskiej grupy, choć mają w dorobku sukcesy w największych wyścigach łącznie z Tour de France, nigdy wyścigu tej rangi nie wygrali. To właśnie ma być zadanie kolarza z Torunia.

 

Po raz pierwszy w niedzielę Kwiatkowski pojedzie w składzie z dwukrotnym zwycięzcą "Wielkiej Pętli" Chrisem Froome'em. 30-letni Brytyjczyk rzadko pojawia się na starcie klasyków. Liege-Bastogne-Liege jest jedynym wyścigiem pomnikowym, w którym się ściga, nie licząc jednego występu w Paryż-Roubaix w sezonie 2008, pierwszym w gronie zawodowców. W "Staruszce" Froome będzie rywalizować po raz szósty. Jego najlepszy wynik to 36. miejsce w 2013 roku.

 

Majka na wyścig przyjedzie ze zgrupowania na Cyprze. Nie ścigał się od półtora miesiąca, szlifując formę na majowe Giro d'Italia, w którym ma być liderem zespołu Tinkoff. Liege-Bastogne-Liege będzie dla niego sprawdzianem formy.

 

Tegoroczna trasa z Liege do Ans, w porównaniu z ubiegłym rokiem nieco zmodyfikowana, liczy 253 km. Kluczowym fragmentem może okazać się podjazd Saint-Nicolas, niecałe siedem kilometrów przed metą.

 

Wśród faworytów eksperci wymieniają zwycięzcę Amstel Gold Race - Włocha Enrico Gasparotto, triumfatora Strzały Walońskiej - Valverde, a także takich kolarzy jak Irlandczyk Daniel Martin, Gerrans czy Hiszpan Joaquim Rodriguez. W ubiegłorocznej edycji najlepszy okazał się Valverde.

 

Najwięcej zwycięstw - pięć - odniósł Belg Eddy Merckx (1969, 1971, 1972, 1973, 1975).