Napastnik-ręcznik w bramce?! Co strzał, to gol dla rywali! (WIDEO)

Piłka nożna

Vitali Ponomar - napastnik Oleksandriy - stanął w niedzielę przed trudnym zadaniem. Na skutek czerwonej kartki dla bramkarza swojego zespołu, musiał pojawić się między słupkami w starciu z Dnipro. Teraz już wie, że lepiej będzie, jeśli w przyszłości nie pojawi się w pobliżu swojej bramki.

Nie każdemu piłkarzowi służy zmiana pozycji. Czasami jednak są takie momenty, w których trener musi zdecydować się na drastyczne korekty, które ostatecznie pogrążają drużynę. Tak było w meczu 23. kolejki ligi ukraińskiej Oleksandriya - Dnipro. Goście prowadzili 1:0, a w 76. minucie zyskali przewagę jednego piłkarza, gdyż czerwoną kartkę obejrzał bramkarz gospodarzy Andriy Novak. I tutaj pojawił się problem Volodymyra Sharana - trenera tych pierwszych. Minutę przed tym zdarzeniem dokonał ostatniej, trzeciej zmiany.

 

W tym wypadku między słupki wszedł... napastnik Vitali Ponomar. Piłka nożna zna wiele takich przypadków, kiedy piłkarz z pola potrafił natchnąć kolegów swoją senascyjną interwencją, obronionym rzutem karnym itd... Oczywiście w wielu przypadkach lepiej byłoby, gdyby niektórzy nigdy nie zakładali rękawic bramkarskich, bo zmysłu i talentu do tego fachu raczej nie posiadają. I właśnie w meczu Oleksandriya - Dnipro miał miejsce ten drugi scenariusz.

 

Ponomar może i napastnikiem jest co najmniej znośnym - 7 goli w 21. meczach - lecz bramkarzem nie może siebie nazwać. Chwilę po tym, jak ubrał strój bramkarza skapitulował po strzale z rzutu wolnego w wykonaniu Ruslana Rotana. Dnipro raczej nie forsowało tempa i nie chciało za wszelką cenę notować kolejnych trafień, ale gdy między słupkami znajdował się ktoś taki, to po prostu nie dało się inaczej. Co leciało w swiatło bramki, to lądowało w siatce. Na listę strzelców wpisali się jeszcze John Ruiz oraz Bruno Gamma. Szczególnie gol tego ostatniego mógł budzić uśmiech na twarzy.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze