17 goli i 11 asyst. Fantastyczne statystyki Riyada Mahreza, który przez większą część sezonu był najjaśniejszą postacią szokującego świat Leicester City na ostatniej prostej do mistrzostwa Anglii został wyróżniony nagrodą dla najlepszego zawodnika roku.

W wywiadzie udzielonym po gali rozdania nagród PFA Awards Algierczyk zachował skromność i nie zdawał sobie sprawy z osięgnięcia, którego dokonał. Statuetka po raz pierwszy w historii rozgrywek trafiła bowiem do zawodnika pochodzącego z Afryki.
Naprawdę Didier Drogba, ani Yaya Toure nigdy nie otrzymali takiego wyróżnienia? To przecież fantastyczni zawodnicy, którzy w Premier League zrobili naprawdę dużo. Cóż, to dla mnie jeszcze większy honor!