Nowak i inni... Polscy bramkarze z golami na koncie

Piłka nożna
Nowak i inni... Polscy bramkarze z golami na koncie
fot. Cyfrasport
Sebastian Nowak pod swoją bramką.

Sebastian Nowak zdobył gola na wagę remisu Termaliki z Wisłą Kraków. W przeszłości takie sytuacje też już się zdarzały. Gole zdobywali m.in. Jan Tomaszewski i Artur Boruc.

Wycieczki bramkarzy w pole karne to widok stosunkowo częsty. Jeśli końcówka jest zacięta, a drużyna koniecznie potrzebuje gola, to bramkarze biegną przez całe boisko, jeśli jest rzut wolny albo rożny i szansa na dobre dośrodkowanie. Gole po takich zagraniach padają jednak rzadko. Bramkarze liczą bardziej na wprowadzenie dodatkowego zamieszania w obronie przeciwnika.

 

Tym większe brawa dla Nowaka, który zdobył gola. Piłkarze Wisły albo zupełnie go zlekceważyli, albo totalnie się pogubili, bo nikogo przy bramkarzu Termaliki nie było. Mógł spokojnie przymierzyć i to właśnie zrobił.

 

W przeszłości strzelcem gola był Jan Tomaszewski, który w końcówce jednego ze spotkań pobiegł w pole karne przeciwników i wyręczył swoich napastników.

 

W polskiej ekstraklasie zdarzały się gole, zdobywane przez bramkarzy po uderzeniach z rzutów karnych. Tak swojego gola zdobył Artur Boruc, który pokonał bramkarza Widzewa Łódź. Podobnym wyczynem popisał się kiedyś Marian Kelemen - w meczu z Arką Gdynia. Słowak opowiadał po meczu, że uderzył dokładnie tak jak chciał: w środek bramki, a bramkarz rzucił się w jeden z rogów.

 

Co ciekawe, kilka lat temu gola strzelonego przez bramkarza straciła Termalica. Drużyna z Niecieczy walczyła wtedy o awans do ekstraklasy. Wróbel zdobył bramkę dla Olimpii Grudziądz. Tamten mecz zakończył się wynikiem 1:1. Gdyby Termalica wygrała, awansowałaby do ekstraklasy. W ostatniej kolejce przegrała 1:4 z Flotą Świnoujście i na awans musiała poczekać kilka lat.

Łukasz Majchrzyk, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze