Konto punktowe w 2 minucie otworzyli Holendrzy, po spalonym, Storm Carroll celnie kopnął z rzutu karnego na 3:0. W 11 minucie Michał Kępa wyrównał po rzucie karnym na 3:3, ale już dwie minuty później z karnego trafił również Carroll i gospodarze prowadzili 6:3. W 21 minucie ofensywną akcję rozpoczętą przez Szymona Sirockiego przyłożeniem zakończył Kamil Bobryk, Polska objęła prowadzenie 6:8, podwyższenie było niecelne.

Po aucie na 5 metrze w 29 minucie Holendrzy weszli na pole maulem, a przyłożenie na 11:8 zdobył wiązacz młyna Tom Altink, podwyższenie było niecelne. W Polskim zespole nastąpiła zmiana kopacza, w 34 minucie Tomasz Gasik wyrównał po rzucie karnym wynik na 11:11. Ten zmienił się już trzy minuty później, kontynuację młynem przyłożeniem zakończył Dirk Danen ustalając wynik pierwszej połowy na 16:11, Carroll z podwyższenia trafił w słupek.

Gospodarze powiększyli przewagę w 49 minucie, po kilkudziesięciometrowym rajdzie przyłożenie zdobył kapitan zespołu Rik Roovers, a na 23:11 podwyższył Leon Koenen. Kolejne przyłożenie na 28:11 biało-czerwoni stracili w 61 minucie kiedy już grali w czternastu po czerwonej kartce Kamila Bobryka, zdobył je Norbecio Mambo.

Mimo gry w osłabieniu Polacy nie zamierzali złożyć broni, cztery minuty później akcję młyna zakończył przyłożeniem Aleksander Nowicki na 28:16. W końcówce liczebną przewagę wykorzystali Holendrzy, którzy jeszcze dwukrotnie przedzierali się na pole punktowe gości, przyłożenia zdobyli Amir Rademaker i Alex van Povel, drugie na 40:16 podwyższył Koenen ustalając wynik meczu.

 

Holandia - Polska 40:16 (16:11)

Punkty: Kamil Bobryk 5 (P), Tomasz Hebda 5 (P), Tomasz Gasik 3 (K), Michał Kępa 3 (K)

Skład rep. Polski: Rafał Witoszyński, Kamil Bobryk- kapitan, Marcin Wilczuk, Michał Krużycki, Paweł Poniatowski, Aleksander Nowicki, Tomasz Hebda, Paweł Dąbrowski - Dawid Plichta - Michał Kępa - Szymon Sirocki, Patryk Reksulak, Tomasz Gasik, Robert Kwiatkowski - Krystian Pogorzelski.