Szalpuk: Gra w Skrze to wyzwanie, które chcę podjąć

Siatkówka
Szalpuk: Gra w Skrze to wyzwanie, które chcę podjąć
fot. Cyfrasport

"PGE Skra to na pewno wielki klub, a ja chciałem zrobić kolejny krok naprzód. Mam nadzieję, że będzie mi dane pograć w Bełchatowie i pomóc tej drużynie w osiągnięciu kolejnych sukcesów" - mówi w rozmowie z Polsatsport.pl Artur Szalpuk, 21. letni przyjmujący reprezentacji Polski.

Robert Murawski: Czy oficjalnie jest Pan już zawodnikiem PGE Skry Bełchatów?

 

Artur Szalpuk: Do 30 czerwca wiąże mnie umowa z Cerrad Czarnymi Radom.

 

A po 30 czerwca?

 

A później... Zobaczymy... Jeszcze nie podpisałem kontraktu, wciąż mam ważną umowę z Czarnymi i tak to należy przedstawiać. Mogę jedynie powiedzieć: bardzo prawdopodobne, że w przyszłym sezonie będę zawodnikiem PGE Skry Bełchatów.

 

Gra w Bełchatowie jest spełnieniem Pana marzeń na tym etapie kariery? Może rozważał Pan jakieś inne kierunki?

 

Jest to na pewno wielki klub, a ja chciałem zrobić kolejny krok naprzód. Po występach w AZS Politechnice Warszawskiej i Czarnych Radom chciałem reprezentować barwy jeszcze silniejszej drużyny, a taką z pewnością jest Skra. To wyzwanie, które chcę podjąć.

 

Jak Pan widzi swoją rolę w nowym klubie? Czy będzie Pan w stanie wziąć na siebie odpowiedzialność w walce o najwyższe trofea?

 

Siatkówka jest grą zespołową, odpowiedzialność spada na cały zespół. Idąc do takiego klubu, jest dla mnie oczywiste, że część tej odpowiedzialności muszę wziąć na siebie. Jeśli chodzi o moją rolę w zespole, myślę, że wyznaczy ją trener. Mam nadzieję, że będzie mi dane pograć w Bełchatowie i pomóc tej drużynie w osiągnięciu kolejnych sukcesów.

 

Miniony sezon był bardzo udany zarówno dla Pana, jak i  dla Czarnych Radom. Jak Pan ocenia te zakończone rozgrywki PlusLigi?

 

Ja oceniam ten sezon bardzo pozytywnie. Oczywiście, mogło być troszkę lepiej. Mieliśmy dołki, spadki formy, które zaważyły na tym, że ten wynik był taki, a nie inny. Myślę jednak, że kibice mogą być z nas zadowoleni, szczególnie, że poprawiliśmy miejsce Czarnych w PlusLidze. Chciałbym, by ten klub dalej się rozwijał i w przyszłości walczył o jeszcze wyższe lokaty.

 

Jakie nadzieje wiąże Pan z sezonem reprezentacyjnym?

 

Chciałbym na początek wygrać rywalizację o miejsce w składzie na turniej kwalifikacyjny w Tokio. Jest nas piętnastu, jeden odpada i mogę to być ja. Tak więc w pierwszej kolejności muszę się skoncentrować na tym najbliższym celu. Nie chcę, póki co, wypowiadać się na temat Tokio i dalszej części sezonu reprezentacyjnego.

Robert Murawski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze