Na trzy kolejki przed końcem sezonu, czerwona latarnia Ekstraklasy podejmowała jej dziewiąty zespół - pierwszy w strefie spadkowej. Różnica punktowa wynosiła zaledwie sześć oczek, ale teraz każde z nich było na wagę złota.

Korona przeważała od początku. W ósmej minucie nad popczeczką główkował Radek Dejmek, a 20 minut później z 10 metrów uderzył uderzył Aleksandrs Fertovs, ale jego strzał w ostatniej chwili zablokował Jozef Piacek.

Bramka padła dopiero przed przerwą. Defensywa Podbeskidzia w tej akcji nie istniała. Z rzutu rożnego dośrodkował Bartłomiej Pawłowski, do piłki na piątym metrze dopadł Dejmek. I się zaczęło - pierwszy strzał obroniony, drugi, Kamila Sylwestrzaka, również. Piłka do bramki Emilijusa Zubasa trafiła dopiero za trzecim razem - po strzale Łukasza Sekulskiego.   

W drugiej połowie Podbeskidzie za wszelką cenę dążyło do wyrównania. Zmienić stanu gry nie byli jednak w stanie, ani Robert Demjan, ani Mateusz Możdżeń. W 81. minucie drugą żółtą kartkę ujrzał Oleg Wierietiło. Podbeskidzie zupełnie znikło już z boiska. W 85. minucie natomiast kapitalną sytuację zmarnował Łukasz Sierpina, który z siedmiu metrów na pustą bramkę trafił... w słupek!

W ostatniej sekundzie meczu remis Podbeskidziu dał Paweł Baranowski. To jego pierwsza bramka w Ekstraklasie. I jakże cenna!

 

Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-1 Korona Kielce
Paweł Baranowski 90 - Kamil Sylwestrzak 44

Podbeskidzie: 1. Emilijus Zubas - 4. Oleg Wierietiło, 24. Jozef Piaček, 2. Paweł Baranowski, 15. Adam Mójta - 8. Jakub Kowalski, 6. Kōhei Katō, 11. Anton Sloboda (73, 9. Dariusz Kołodziej), 7. Mateusz Możdżeń, 31. Paweł Tarnowski (46, 13. Samuel Štefánik) - 23. Róbert Demjan.

Korona: 12. Dariusz Trela - 26. Bartosz Rymaniak, 32. Radek Dejmek, 23. Elhadji Pape Diaw, 2. Kamil Sylwestrzak - 5. Serhij Pyłypczuk, 8. Vlastimir Jovanović, 27. Rafał Grzelak, 87. Aleksandrs Fertovs (64, 19. Nabil Aankour), 10. Bartłomiej Pawłowski (79, 15. Łukasz Sierpina) - 44. Łukasz Sekulski (56, 28. Vladislavs Gabovs).

żółte kartki: Kowalski, Wierietiło - Sylwestrzak.
czerwona kartka: Oleg Wierietiło (81. minuta, Podbeskidzie, za drugą żółtą).

sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
widzów: 5888.