Roma zachwyca i to nie podlega dyskusji. Od piętnastu spotkań w serie A piłkarze ze stolicy Włoch nie przegrali, co więcej od kiedy drużynę przejął Luciano Spalletti ponieśli porażkę tylko raz z Juventusem Turyn. W związku ze słabszą formą rywali Roma już zapewniła sobie grę w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. Wygrana z Chievo pozwoliłaby ekipie "Giallorossi" wskoczyć, przynajmniej na kilka godzin na pozycję wicelidera.

 

Już pierwsza połowa pokazała kto jest w czubie tabeli, a kto w jej środku. Roma zdominowała grę, co potwierdziły gole Nainggolana oraz Ruedigera. W końcówce wykazał się również Szczęsny, który w niesamowity wręcz sposób obronił strzał z rzutu wolnego Antonio Floro Floresa. Tempo gry nieco opadło. Roma uspokoiła grę. W dalszym ciągu świetnie spisywał się Szczęsny. Wynik ustalił Pjanić, a asystę zanotował Francesco Totti, dla którego był to 600. mecz w barwach Romy w Serie A. Kolejne pewne zwycięstwo piłkarzy Spalettiego.

 

AS Roma - Chievo Werona 3:0 (2:0)

Bramki: Nainggolan 18, Ruediger 39, Pjanić 85