Lepa: Kilku siatkarzy jest pewnych wyjazdu do Tokio

Inne

Selekcjoner reprezentacji Polski Stephane Antig w najbliższym czasie będzie musiał podjąć decyzję, kogo zabierze na turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich, który zostanie rozegrany w Tokio. Bartosz Kurek, Paweł Zatorski czy Michał Kubiak mogą jednak spać spokojnie. - Myślę, że część siatkarzy jest pewna wyjazdu i koncentruje się na zbudowaniu jak najwyższej formy - stwierdził dziennikarz Polsatu Sport Marcin Lepa.

O Memoriale Huberta Jerzego Wagnera:

 

Mam wrażenie, że trener nie do końca będzie to traktował jako test. Myślę, że bardziej jako wprowadzenie w rytm meczowy. Nie ma co ukrywać, że po sezonie ligowym, było wystarczająco dużo czasu, aby przeprowadzić solidne przygotowania i siatkarze są w bardzo ciężkim treningu. To wykończenie przed Memoriałem Wagnera też będzie wymagało od nich poświęcenia fizycznego. Nie wiem, na ile ich dyspozycja będzie już na tyle dobra, by oceniać ich w pełni merytorycznie.

 

O tym, kto pojedzie na turniej kwalifikacyjny do Tokio:

 

Myślę, że część siatkarzy jest pewna wyjazdu do Tokio i koncentruje się na zbudowaniu jak najwyższej formy. To przede wszystkim rozgrywający Fabian Drzyzga i Grzegorz Łomacz, atakujący Bartosz Kurek i Dawid Konarski, libero Paweł Zatorski. Największy znak zapytania, to oczywiście przyjmujący. Kto będzie grał u boku Michała Kubiaka w pierwszym składzie? Jak czuje się Mateusz Mika? W tym sezonie ligowym nie grał w pełnym wymiarze Rafał Buszek, który jest takim pewniakiem dla Stephane'a Antigi, ale w jakiej on jest w takim razie dyspozycji? Do tego środkowy Karol Kłos i Mateusz Bieniek to pewniacy. Do nich dołączy Piotr Nowakowski. Myślę także, że potrzebny jest ktoś taki, jak Marcin Możdżonek, który gwarantuje znakomity blok.

 

Transmisje Memoriału Huberta Jerzego Wagnera i turnieju kwalifikacyjnego w Tokio na sportowych antenach Polsatu.

MC, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze