Faworytem w wyścigu po mistrzowski tytuł jest CSKA Moskwa. Zespół "Koni" zwyciężył w pięciu ostatnich meczach, tracąc zaledwie jedną bramkę. Ich główny rywal to z kolei najlepiej broniąca drużyna w lidze. Ekipa "RSM", która na koniec sezonu 2014/2015 obroniła się przed spadkiem w barażach, utrzymuje czyste konto na poziomie 52 procent. W całym sezonie piłkarze z południa Rosji wyciągali piłkę z siatki tylko 20 razy, najmniej spośród całej stawki.

 

W lidze rosyjskiej o miejscu w tabeli w pierwszej kolejności decyduje liczba punktów. Jeśli CSKA Moskwa i FK Rostów miałyby tyle samo "oczek", to kolejno brane pod uwagę są: liczba zwycięstw, liczba punktów w bezpośrednich meczach, liczba zwycięstw w bezpośrednich meczach, bilans bramkowy w bezpośrednich meczach, bramki zdobyte w bezpośrednich meczach, bramki stracone w bezpośrednich meczach, bilans bramkowy, bramki zdobyte i bramki stracone na wyjazdach.

 

FK Ufa i Mordowija Sarańsk to zespoły, które zgromadziły najmniej punktów - po 24. W sobotę do Ufy zawita walczący o Ligę Europy Spartak Moskwa, a ostatnia w tabeli Mordowija zagra na wyjeździe z innym zespołem z Moskwy - Lokomotiwem. O utrzymanie się w lidze bez konieczności grania w barażach walczą jeszcze Anżi Machaczkała, Dynamo Moskwa i Kubań Krasnodar. W najlepszej sytuacji są "Kozaki". Podopieczni Wiktara Hanczarenki są o punkt lepsi od potencjalnych barażowiczów. Na pożegnanie z ligą Anży Machaczkała zagra na wyjeździe z Krylją Sowietow, Dynamo Moswka podejmie u siebie mistrzów kraju - Zenit Sankt-Petersburg, a Kubań także na wyjeździe powalczy o utrzymanie z Urałem Jekaterynburg.

 

Transmisje meczów Rubin Kazań - CSKA Moskwa w Polsacie Sport Extra i Terek Grozny - FK Rostów na Polsatsport.pl w sobotę od 12:25.