Rybus ma za sobą bardzo dobry sezon w barwach Tereka Grozny, w którym zdobył 9 bramek, a także popisał się jedną asystą. Polski pomocnik, który w ostatnim czasie przemianowany został na obrońcę, gdy tylko był zdrowy wychodził w podstawowym składzie siódmej drużyny rosyjskiej najwyższej klasy rozgrywkowej. Dobre występy byłego gracza Legii nie uszły uwadze zagranicznych klubów.

Zimą Rybus miał oferty z kilku klubów, między innymi tureckiego Trabzonsporu, ale zostały one odrzucone przez włdoarzy Tereka. Teraz klub z Groznego ma jednak nie robić problemów lewonożnemu zawodnikowi i pozwoli odejść mu do lepszego klubu. Niespodziewanie do walki o Polaka włączył się teraz Olympique Lyon, który w przyszłym sezonie zagra w Lidze Mistrzów.

O zainteresowaniu Rybusem informuje rosyjski dziennik "Izvestia". - Francuzi bardzo chcą zatrudnić tego zawodnika. Trwają negocjacje i są duże szanse na to, że strony osiągną porozumienie. Drużyna potrzebuje uniwersalnego zawodnika, a sam piłkarz też chętnie przeniesie się do Lyonu, bo chce występować w Lidze Mistrzów - możemy przeczytać w internetowym wydaniu gazety.

Czy Rybus trafi ostatecznie do ligi francuskiej i kiedy ewentualnie to nastąpi? Najpierw przed Polakiem ostatnie spotkanie w tym sezonie w barwach Tereka. W sobotę drużyna z Groznego zmierzy się z FK Rostów, który wciąż ma minimalne szanse na mistrzostwo Rosji.

 

Transmisja spotkania w sobotę o 12:30 na żywo na Polsatsport.pl!