Gol Parzyszka na otarcie łez. Klub Polaka spadł z Eredivisie

Piłka nożna
Gol Parzyszka na otarcie łez. Klub Polaka spadł z Eredivisie
fot.Cyfrasport

Piotr Parzyszek, który niedawno wrócił do drużyny De Graafschap po przygodzie w Anglii, Belgii oraz Dania strzelił swojego trzeciego gola na holenderskich boiskach w tym sezonie. Drużyna Polaka zremisowała 1:1 w rewanżowym meczu III rundy barażów z Go Ahead Eagles. Jednak w pierwszym spotkaniu vbv De Graafschap uległ aż 1:4 byłej drużynie Michała Janoty. Oznacza to, że klub Parzyszka spadł z holenderskiej ekstraklasy.

Parzyszek, który seniorską karierę rozpoczął w klubie z De Graafschap w 28. minucie wpisał się na listę strzelców. Niespełna 23-letni polski napastnik grał do 59. minuty, kiedy to zmienił go Nathan Kabasele.

 

Urodzony w Toruniu napastnik w sezonie 2012/13 oraz 2013/14 zrobił prawdziwą furorę na boiskach II ligi holenderskiej. Przez niespełna dwa sezony rosły Polak wystąpił w 48 meczach ligowych, w których zdobył 26 bramek. Taki bilans sprawił, że Parzyszek mógł przebierać w ofertach z wielu europejskich klubów.

 

Odrzucił między innymi propozycję FC Nantes i zdecydował się skorzystać z propozycji Charltonu Athletic, który występował wówczas w Championship. Angielski klub zapłacił za rodowitego torunianina pół miliona euro. Jednak były reprezentant polskich młodzieżówek zaliczył zaledwie krótki epizod w londyńskiej drużynie. Zdołał zadebiutować w meczu z Birmingham. Konkretnie przebywał na placu gry przez trzy minuty.  

 

Polak udał się, więc na wypożyczenie do II ligi belgijskiej, gdzie mógł regularnie grać. Odzyskał także skuteczność, o czym świadczy jego bilans uzyskany na zapleczu Jupiler Pro League. W 31 spotkania zdobył 12 bramek. Po udanym sezonie w Belgii Parzyszek powędrował w kierunku skandynawskim. Półroczny pobyt w duńskim Randers FC nie był jednak udany. W ośmiu meczach strzelił tylko jednego gola. Było to kolejne wypożyczenie z Charltonu, ale Anglicy dali byłemu podopiecznemu Marcina Dorny w końcu wolną rękę i bez żalu oddali go za darmo do macierzystego klubu.

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze