Tomasz Kiryluk: Przed Panem trzynasta zawodowa walka w karierze. Jakie niespodzianki przygotował Pan na galę w Szczecinie.

 

Michał Cieślak: Myślę, że niespodzianek żadnych nie będzie. Będzie kawał dobrego boksu. Cały czas ćwiczymy tak samo mocno i myślę, że zaowocuje to w ringu.

 

Na jakich przeciwników jest Pan gotowy w tej chwili?

 

Każdą walkę traktuje poważnie. Nie lekceważę żadnego przeciwnika. Czekam na coraz lepszych. Wszystko zależy od promotorów. Ja jestem otwarty na propozycje.

 

Ile Pan sobie daje czasu, żeby dojść do mistrzostwa świata?

 

Zobaczymy, jak się będzie rozwijała moja kariera. Na razie wszystko idzie bardzo szybko, w bardzo dobrym kierunku. Półtora roku albo dwa lata... Jeżeli wtedy dostanę propozycję walki o mistrzostwo świata, to będzie dobry czas.

 

Transmisja gali w Szczecinie w Polsacie Sport. Początek w sobotę o godzinie 20:00.