Dani Alves był jedną z twarzy odnoszącej wielkie sukcesy Barcelony w ostatnich latach. Przed ośmioma laty 25-letni wówczas obrońca Sevilli zasilił szeregi Blaugrany za 35 miliony euro i w ciągu swojej przygody w Katalonii rozegrał 247 meczów, zdobywając 14 bramek. Na swoim koncie ma sześć mistrzostw Hiszpanii, trzy tytuły za zwycięstwo w Champions League i wiele pucharów krajowych i międzynarodowych.

Spekulacje na temat opuszczenia Camp Nou nie ustawały od kilkunastu miesięcy, ostatecznie jednak na konferencji prasowej potwierdził je dyrektor sportowy Barcelony, Robert Fernandez. Media łączą Brazylijczyka z Juventusem Turyn, chociaż w grę wchodzi również gra dla Paris Saint-Germain lub odejście do... Chin.

Wraz z Alvesem Barcelonę opuścić ma inny zawodnik pochodzący z Ameryki Południowej, Javier Mascherano. Argentyńczyk wydaje się być jedną nogą we wspomnianym Juventusie, jednak Fernandez kategorycznie zaprzeczył tym doniesieniom.