Do składu Belgów po kontuzji powrócił Radja Nainggolan i w meczu przeciwko Norwegom zagrał od pierwszej minuty. To istotne wzmocnienie środka pola i dobra informacja dla Marca Wilmotsa, który ma teraz większe pole manewru w formacji defensywnej i drugiej linni. Obok Nainggolana trener zdecydował się wystawić Axela Witsela, uniwersalny gracz może także występować na boku obrony. W meczu przeciwko Norwegii swoje dwunaste trafienie zanotował snajper Evertonu - Romelu Lukaku. "Romeo" zdobył także gola w meczu towarzyskim ze Szwajcarią (2:1), jego forma przed Euro 2016 rośnie. Belgowie pomimo nienajlepszego startu w eliminacjach ostatecznie pewnie awansowali z pierwszego miejsca, dystansując m.in Walijczyków, a także Bośniaków.

 

Po bardzo słabym meczu i porażce przeciwko Portugalii (0:3), Norwegowie pokazali charakter w niedzielnym spotkaniu. Przed tygodniem ekipa "Seleção das Quinas" zagrała bez Cristiano Ronaldo i Pepe, którzy w sobotę wygrali Ligę Mistrzów z Realem Madryt. Pomimo braków kadrowych, Portugalczycy nie mieli problemów z rozbiciem Skandynawów. Goście byli bezradnie i oddali tylko dwa celne strzały na bramkę rywala. Spotkanie to tylko potwierdziło słabą dyspozycję drużyny prowadzonej przez Pera-Mathiasa Högmo, która w barażach do Euro 2016 dwukrotnie przegrała z Węgrami tracąc szanse na występ w tej imprezie.

 

Norwegowie jeszcze nigdy nie wygrali spotkania z Belgami, a od 1972 roku mierzyli się z nimi ośmiokrotnie. Drużyna z Beneluxu wygrywała szesć razy, dwukrotnie remisowała, w tym ostatnim razem w 2004 roku w meczu towarzyskim.

 

Belgia - Norwegia 3:2 (1:1)

 

Bramki: R.Lukaku (3.), Hazard (70.), Ciman (73.) - King (21.), Ve.Berisha (49.)

 

Belgia: Courtois - Denayer (66. Ciman), Alderweireld, Vertonghen, J.Lukaku - Witsel (57. Fellaini), Nainggolan - De Bruyne, Mertens (80. Origi), Hazard (84. Dembele) - R.Lukaku

 

Norwegia: Nyland - Svensson, Hovland, Forren, Aleesami - Henriksen, Selnaes (73. Sandberg), Johansen (76. Jenssen) - Ve.Berisha, King (81. Sorloth), Diomande (66. Va.Berisha)