Czy przed ćwierćfinałowym meczem z DEEZNUTS obawialiście się, że możecie mieć problemy? W ich składzie występowało kilku znanych zawodników.

Nie lekceważyliśmy zawodników z Deeznutz, ponieważ grają tam dobrzy, naprawdę dobrzy zawodnicy. Podeszliśmy do tego meczu bardzo zmotywowani, bo po zmianach gra się trochę inaczej, niż dotychczas. Musieliśmy improwizować, co nam wyszło na dobre. Każda kolejna zdobyta runda napędzała nas i czuliśmy, że to był nasz dzień i nasz mecz.

Jak na Waszą grę wpłynął powrót Besa?

Dał nam na pewno wielką motywację do kontynuacji tego, co robiliśmy dotychczas z Kowarem. Nowy zawodnik i świeżość w drużynie mobilizują nas jeszcze bardziej do działania. Czas pokaże, gdzie z Besem dojdziemy. Każdy z nas wierzy w swoje umiejętności i będziemy dążyć do tego, by w końcu pojawić się na jakimś zagranicznym turnieju.

Jaki jest Wasz cel przed x-kom Clash? Jaki rezultat będzie Was satysfakcjonował?

Naszym głównym celem jest zagranie w finale, lecz to nie będzie takie proste do wykonania.
Czeka nas ciężki mecz półfinałowy przeciwko Team AGG. Będziemy chcieli na pewno ich zaskoczyć naszą grą. Mamy nadzieję, że to będzie nasz dzień!

Dużo mówi się o tym, że wkrótce zmienicie pracodawcę, jest coś na rzeczy?

W tej chwili czekamy otwarcie na jakieś propozycje. Mamy nadzieję, że ktoś się nami zainteresuje i będziemy mogli niedługo zagrać pod tagiem naszego nowego domu.