Polska i Holandia po raz ostatni mierzyły się ze sobą w eliminacjach do mistrzostw Europy w 2014 roku w Danii. Wtedy biało-czerwoni dwukrotnie pewnie ograli Pomarańczowych, a wyjazdowe zwycięstwo 30:23 w Almere, zapewniło nam awans na czempionat Starego Kontynentu. 11 czerwca 2016 roku historia zatoczy więc koło, bowiem to właśnie Holendrzy spróbują powstrzymać marsz biało-czerwonych na kolejną wielką imprezę - Mistrzostwa Świata 2017 we Francji.

- Zespół holenderski to mieszanka młodych, silnych fizycznie zawodników z centralną figurą jaką jest doświadczony Fabian Van Olphen. Oni grają bardzo agresywną obroną z szybką kontrą. Powinniśmy być przygotowani na 60 minut szybkiej piłki ręcznej - mówi przed meczem w Katowicach trener reprezentacji Polski Tałant Dujszebajew. Szkoleniowiec naszych szczypiornistów nie bez przyczyny wspomina o najlepszym holenderskim piłkarzu ręcznym ostatnich lat.

35- letni Van Olphen jest bowiem największą gwiazdą reprezentacji Holandii, która po raz ostatni... i jedyny zagrała na mistrzostwach świata w 1961 roku. Doświadczony rozgrywający na co dzień występuje w zespole SC Magdeburg, gdzie dzieli szatnię między innymi z Andrzejem Rojewskim. W minionym sezonie poprowadził niemiecki klub do triumfu w Pucharze Niemiec. Teraz wrócił do kadry po długiej przerwie od meczów w pomarańczowej koszulce na piersiach.

My mamy jednak w składzie aż siedmiu zawodników Vive Tauronu Kielce, którzy dwa tygodnie temu osiągnęli historyczny rezultat, wygrywając Ligę Mistrzów 2015/2016. Ta liczba byłaby jeszcze większa, ale kontuzje wykluczyły z gry przeciwko Holandii Piotra Chrapkowskiego i Mariusza Jurkiewicza. Kadrę reprezentacji Polski uzupełniają m. in. gracze Orlen Wisły Płock, Azotów Puławy czy występujący w Barcelonie Kamil Syprzak. W polskiej drużynie nie ma mowy o lekceważeniu rywala, a biało-czerwoni zapowiadają walkę o jak najlepszą zaliczkę przed rewanżem, który odbędzie się 15 czerwca w Holandii.

Transmisja meczu Polska - Holandia od 20:00 w Polsacie Sport Extra. Spotkanie skomentują Marcin Muras i Wojciech Nowiński.