Copa America: Kolumbijczycy po rzutach karnych w półfinale

Piłka nożna
Copa America: Kolumbijczycy po rzutach karnych w półfinale
fot. PAP/EPA

Dopiero po rzutach karnych piłkarze Kolumbii wygrali w East Rutherford (USA) z Peru 4:2 w ćwierćfinale Copa America. W dwóch poprzednich edycjach turnieju Kolumbijczycy odpadali właśnie w 1/4 finału. Jedyny tytuł wywalczyli zaś w 2001 roku.

Rok temu impreza odbywała się w Chile (zwyciężyli gospodarze), a Kolumbia w walce o półfinał uległa... karnymi Argentynie 4:5. Z kolei w 2011 roku Kolumbijczycy w ćwierćfinale remisowali po 90 minutach 0:0 z Peru. W dogrywce to rywale strzelili dwa gole i znaleźli się w najlepszej czwórce.

 

Peru wcale nie stało na straconej potyczce w piątkowy wieczór (czasu miejscowego) w East Rutherford. To tzw. zespół turniejowy, we wspomnianych edycjach Copa America 2011 i 2015 zajmował trzecie miejsca, a w całej historii ma dwie wygrane, ostatnia w 1975 roku.

 

Bohaterem spotkania, rozegranego w obecności 79 tysięcy kibiców, był kolumbijski bramkarz David Ospina, który w trzeciej serii karnych, przy stanie 3:2 dla jego drużyny, efektownie nogami obronił uderzenie Miguel Trauco. Chwilę później Sebastian Perez trafił na 4:2, z kolei Peruwiańczyk Christian Cueva fatalnie przestrzelił, a Ospina "utonął" w objęciach kolegów.

 

My, bramkarze, mamy tę przewagę nad pozostałymi zawodnikami, że możemy używać każdej partii naszego ciała - powiedział Ospina, zmiennik Czecha Petra Cecha w Arsenalu Londyn.

 

Oprócz Pereza, skutecznie z 11 metrów strzelali James Rodriguez, Juan Guillermo Cuadrado i Dayro Moreno. Dla Peru gole zdobyli: Raul Ruidiaz i Renato Tapia.

 

W regulaminowym czasie najbliższy wpisania się na listę strzelców był James Rodriguez, ale piłka po jego strzale w 26. minucie odbiła się od słupka.

 

Kolumbii nie było w półfinale mistrzostw kontynentu od 12 lat.

 

Wcześniej do najlepszej czwórki awansowali gospodarze turnieju - Amerykanie, którzy pokonali Ekwador 2:1.

 

W nocy z soboty na niedzielę Argentyna, najprawdopodobniej z Lionelem Messim w wyjściowym składzie, zagra z Wenezuelą, zaś Meksyk spotka się z Chile. Pierwszy z meczów wyłoni rywala dla USA, a drugi - dla Kolumbii.

MM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze