Chorwacja skarciła Hiszpanię w końcówce! Będzie hit w 1/8 finału!

Piłka nożna
Chorwacja skarciła Hiszpanię w końcówce! Będzie hit w 1/8 finału!
fot. PAP

Mecz Chorwacja - Hiszpania nie zawiódł i dostarczył gigantycznych emocji! W końcówce było 1:1 i wszystko wskazywało na to, że mistrzowie Europy wygrają grupę D. Tak się jednak nie stało, bo kapitalny kontratak wykończył Ivan Perisic. To oznacza, że w 1/8 finału Euro 2016 dojdzie do rewanżu za finał sprzed czterech lat - Włosi zagrają z Hiszpanią!

Hiszpanie rozkręcają się z meczu na mecz. Najpierw z Czechami były męczarnie zakończone happy endem w końcówce, kiedy to w końcówce kibiców uszczęśliwił Gerard Pique. W drugim spotkaniu było znacznie lepiej, bo Turcja została zdominowana od pierwszej do ostatniej minuty i zasłużenie przegrała 0:3. Przed ostatnim starciem w fazie grupowej można było się zastanawiać, jak aktualni mistrzowie Europy zaprezentują się na tle najmocniejszej Chorwacji, która wystąpiła bez Luki Modrica.

Zaczęło się najlepiej, jak mogło. Oczywiście dla Hiszpanów, którzy już w siódmej minucie przeprowadzili genialną akcję zakończoną bramkę. Przed polem karnym David Silva zbiegł z prawego skrzydła i jednym podaniem minął trzech zawodników! Do piłki znakomicie wybiegł Cesc Fabregas, przerzucił piłkę nad bramkarzem, a tuż przed linią ostatni dotknął ją Alvaro Morata. To już trzeci gol tego piłkarza na mistrzostwach Europy - tyle samo ma lider klasyfikacji strzelców Gareth Bale.  

Później mecz się wyrównał, a w końcu Chorwaci także dopięli swego. Z lewej strony na piąty metr dośrodkował znakomity na tym turnieju Ivan Perisic, a tam pojawił się Nikola Kalinic, który niekonwencjonalnym strzałem pokonał Davida de Geę! Snajper Fiorentiny zachował się niczym Zlatan Ibrahimovic, bo uderzenie piętą mogło się podobać. Wyczyn podopiecznych Ante Cacica był tym większy, iż na boisku brakowało Luki Modrica, a do tego dobrze kryty był Ivan Rakitic.

- Mam nadzieję, że Iniesta i Busquets pogubią się i podadzą mi piłkę, może to pozwoli mi na zaliczenie kilku asyst - mówił przed meczem z uśmiechem Rakitic. Hiszpanie chyba byli jednak czujni, bo ich chorwacki kolega w pierwszej połowie miał... zaledwie trzy celne podania! Wynik naprawdę poniżej oczekiwań. Z czasem było jednak znacznie lepiej.

Chorwaci z każdą kolejną minutą radzili sobie coraz lepiej, lecz to Hiszpanie stanęli przed znakomitą okazją na zdobycie bramki. Faulowany w polu karnym był Silva, a do piłki podszedł Sergio Ramos i... spudłował! Danijel Subasic dobrze wyczuł intencje strzelca i odbił piłkę! Zrobił to też dzięki... Modricowi. Tak jest, piłkarz Realu Madryt tego dnia nie grał, lecz w kluczowym momencie podpowiedział Darijo Srnie, gdzie Ramos skieruje piłkę. Srna szybko przekazał te dane Subasicowi, no i stało się...

Wszystko zwiastowało remis, lecz w końcówce Chorwaci przeprowadzili kapitalną kontrę, którą zakończył Ivan Perisic! Jego strzał być może nie pokonałby Davida de Gei, gdyby nie minimalny rykoszet. A tak piłka wpadła przy bliskim słupku i kompletnie zaskoczyła Hiszpanów! Co oznacza taki obrót spraw? W 1/8 finału Hiszpania wpadnie... na Włochów! Chorwacja wygrała grupę i teraz musi czekać na rywala z trzeciego miejsca.


Chorwacja - Hiszpania 2:1 (1:1)

Bramki: Kalinic 45, Perisic 87 - Morata 7.

Chorwacja: Subasic - Srna, Corluka, Jedvaj, Vrsaljko - Rog (82 Kovacic), Badelj - Perisic (90+4 Kramaric), Rakitic, Pjaca (90+2 Cop) - Kalinic.

Hiszpania: De Gea - Juanfran, Pique, Ramos, Alba - Fabregas (84 Thiago Alcantara), Busquets, Iniesta - Silva, Morata (67 Aduriz), Nolito (60 Bruno).

Żółte kartki: Rog, Vrsaljko, Srna, Perisic.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze