Turcy szybko objęli prowadzenie, lecz potrzebowali znacznie więcej bramek do awansu z trzeciego miejsca. Czesi starali się odrobić straty, lecz nie wszystko szło po ich myśli. W końcu mieli jednak rzut wolny z bocznej strefy boiska, lecz bramki z tego nie zdobyli. Ważniejsze było jednak to, co zdarzyło się w polu karnym. Po walce w "szesnastce" nagle na murawę upadło aż trzech zawodników - byli to Pavel Kaderabek, Tomas Sivok oraz Gokhan Gonul. Najbardziej ucierpiał ten ostatni, który długo nie podnosił się z ziemi, a do tego zalał się krwią. Wyglądąło to naprawdę drastycznie, ale skończyło się szczęśliwie.

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.