Od 2002 roku Las Ventas gości najbardziej prestiżową serię FMX i w tym roku przyszedł czas, aby to uczcić. 24 czerwca o godz. 22.00 najlepsi na świecie zawodnicy FMX ponownie zgromadzą się na historycznej (zbudowanej w 1929 roku) arenie Plaza de Toros de Las Ventas w Madrycie, aby rozegrać spektakularną i jedyną w tym roku rywalizację spod szyldu Red Bull X – Fighters.

 

Co nowego zobaczymy w Madrycie? Jeszcze nie tak dawno temu backflip na motocyklu wydawał się niemożliwy, ale w 1999 roku Carey Hart udowodnił, że w FMX-ie takie określenie nie istnieje. W 2006 roku Travis Pastrana, arcymistrz z Maryland zaliczył podwójnego backflipa, a w sezonie 2015 Australijczyk Josh Sheenan wykręcił aż trzy salta na raz. Postęp, jaki FMX zrobił przez ostatnie lata jest niesamowity i widoczny na każdych zawodach, kiedy zawodnicy zaliczają tricki przeczące logice i prawom fizyki. Na miesiąc przed jedynym przystankiem Red Bull X-Fighters 2016 w Madrycie, Tom Pages ponownie podniósł poprzeczkę we freestyle motocrossie. Pages wykonał odwrotną flarę podczas której ciało i motocykl wykonują ruch w 10 różnych stron zaledwie w ułamku sekundy. Aktualnie Pages jest jedynym zawodnikiem na świecie, który potrafi wykręcić odwrotną flarę i wiele innych spektakularnych tricków.

 

Lista startowa prezentuje się wyjątkowo przepysznie. Australijczyk Clinton Moore, najlepszy zawodnik w poprzednim sezonie, znakomity Francuz Tom Pages, zwariowany Australijczyk z Benalla – Rob Adelberg. Wiecznie głodny wrażeń Josh Sheehan, człowiek – guma z Nowej Zelandii – Levi Sherwood, Francuz David Rinaldo, Hiszpan, który wygrywał zawody na Stadionie Dziesięciolecia – Dany Torres, Japończyk Taka Higashino, jego rodak, były mistrz świata Maikel Melero, Fin Sebastian Westberg i kangur Tom Robinson. Zawody można obejrzeć na redbull.tv od godz. 21.30. Finisz imprezy o północy. Choć pewnikiem tej nocy Madryt nie zaśnie…