Xavi definiuje styl Włochów jako mieszankę FC Bracelony i Atletico Madryt i jest pełen podziwu dla pracy szkoleniowca włoskiej drużyny. – Prowadzi drużynę tak jak w Juventusie. Bronią głęboko i są w stanie grać z piłką jak i bez niej. – powiedział Hiszpan na łamach La Gazzetta dello Sport. – Reprezentacja Włoch to połączenie FC Barcelony i Atletico Madryt. Mają świetną historię. Nawet jeśli wymienią całą podstawową jedenastkę nadal walczą tak samo. Włosi zawsze byli niebezpieczną drużyną. - Ustawienie Włochów 3-5-2 jest ciężkie dla zespołów, które grają wysokim pressingiem. Musimy się do nich dostosować, ponieważ kiedy Chile i Holandia grały ustawieniem 3-5-2 na MŚ 2014 mieliśmy spore problemy.


Hiszpan jest zaniepokojony trudnościami włoskiej formacji, która składa się z trzech obrońców i pięciu pomocników, co może zadecydować, że w poniedziałek na Stade de France możemy zobaczyć powtórkę z finału Euro 2012.


Były pomocnik Bracelony wierzy, że Hiszpanie udowodnili, że są najsilniejszą drużyną turnieju, nawet pomimo faktu, że zostali pokonani przez Chorwatów w ostatnim meczu grupowym. – Hiszpanie grają najlepszą piłkę na Euro. Gramy dobrze w obronie i to przekłada się również na atak. Inne zespoły rzadko są przy piłce i nie są w stanie stwarzać sobie szans. Kluczem jest gra zespołowa: jeśli ktoś w niej nie uczestniczy zaczynają się problemy.

 

Są dwaj kluczowi gracze, którzy trzymają drużynę razem i nie mówię tego dlatego, bo są przyjaciółmi – to Sergio Busquets i Andres Iniesta. Pierwszy gwarantuje równowagę w środku, a drugi odpowiada za kreowanie ataków. - przynaje zdobywca mistrzostwa świata i Europy.