Radwańska nie miała najlepszego początku drugiego seta. Kozłowa prowadziła już 30:15, więc kolejny punkt postawiłby Polkę pod ścianą. Tym bardziej, że to ona serwowała... Na szczęście "Isia" doprowadziła do remisu. Musiała się jednak przy tym nabiegać, przy okazji popisała się ładnym zagraniem w swoim stylu!

 

- Cóż za wymiana - zachwycał się komentujący ten mecz dziennikarz Polsatu Sport Marcin Muras.

 

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.