Podolski: Finał Niemcy - Polska był realny!

Piłka nożna
Podolski: Finał Niemcy - Polska był realny!
fot. Polsat Sport

Nam udało się wygrać w karnych, a Polakom zabrakło naprawdę niewiele. Wielka szkoda, że tak się stało, bo zaprezentowali się bardzo dobrze. Kto wie, może gdyby wygrać w karnych z Portugalią to zagraliby nawet w finale. No, ale cóż. Taki jest sport - wyznał w rozmowie z Polsatsport.pl Lukas Podolski.

Sebastian Staszewski: Przede wszystkim gratuluje awansu do półfinału, ale muszę zapytać o czapkę, która zdobi Twoją głowę. Jeśli chodzi o jej barwy to są biało-czerwone.

 

Lukas Podolski: Zgadza się, biało-czerwone to polskie barwy, ale także miasta, z którego pochodzę, czyli Kolonii. Czapka jest prezentem od kibiców z Kolonii. Bardzo mi się podoba. Teraz mogę zostać malarzem. Pójdę malować pokoje (śmiech).

 

Niemcy długo nie mogli pokonać Włochów na wielkim turnieju. Tym razem się udało. Poczuliście ulgę?

 

Na pewno tak, ale od początku był to trudny mecz. Nie było w nim za dużo sytuacji. Wszystko wskazywało, że zakończy się rzutami karnymi. Obciążenie psychiczne było bardzo duże. Karne to ogromny stres dla wszystkich. Na szczęście fortuna nam dopisała i to my zagramy w półfinale. To jest najistotniejsze!

 

Wiesz, że reprezentujesz nie tylko Niemcy, ale i Polskę. Jesteś ostatnim Polakiem, który wciąż gra na Euro 2016.

 

Nam udało się wygrać w karnych, a Polakom zabrakło naprawdę niewiele. Wielka szkoda, że tak się stało, bo zaprezentowali się bardzo dobrze. Kto wie, może gdyby wygrać w karnych z Portugalią to zagraliby nawet w finale. No, ale cóż. Taki jest sport. My się cieszymy, ale przed nami jeszcze mam nadzieję dwa mecze. Nic jeszcze nie osiągnęliśmy, dlatego na świętowanie przyjdzie czas później.

 

Oglądałeś mecz Polska – Portugalia?

 

Jasne, że tak! Oglądam każdy mecz Polaków w miarę możliwości. Zawsze kibicuje biało-czerwonym. Wszyscy w Polsce wiedzą, że mam polskie serce. Ogromnie żałuję, że nie weszli do półfinału. Trener wyselekcjonował świetną grupę, która może wygrywać z każdym.

Sebastian Staszewski z Bordeaux, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze