Jak poinformował "Bild", Klopp bierze pod uwagę sprowadzenie Błaszczykowskiego. Angielski klub jest skłonny przeznaczyć na ten transfer od pięciu do siedmiu milionów euro. Co ciekawe, reprezentant Polski już w przeszłości był łączony z The Reds.

 

Klopp i Błaszczykowski znają się doskonale. Pracowali razem w Borussii Dortmund w latach 2008-2015. W tym czasie świętowali dwa mistrzostwa i Puchar Niemiec. Dotarli także do finału Ligi Mistrzów w sezonie 2012/2013, w którym musieli uznać wyższość Bayernu Monachium (1:2).

 

Przyszłość 30-latka w Dortmundzie stoi pod dużym znakiem zapytania. Odkąd drużynę przejął Thomas Tuchel, Polak nie rozegrał ani jednego oficjalnego meczu. W ostatnim sezonie występował więc na wypożyczeniu w Fiorentinie. W barwach włoskiego klubu rozegrał 18 spotkań i strzelił dwa gole.

 

W ostatnim czasie akcje Błaszczykowskiego poszły w górę. A wszystko przez Euro 2016, w trakcie którego rozegrał pięć meczów, strzelił dwa gole i zaliczył jedną asystę. Bezsprzecznie należał do najlepszych piłkarzy biało-czerwonych. Nie zmienia tego nawet fakt, że jako jedyny nie wykorzystał rzutu karnego w ćwierćfinale z Portugalią (1:1, k. 3:5).

 

Serwis transfermarkt.de wycenia polskiego pomocnika na siedem milionów euro. Jego umowa z BVB wygasa w czerwcu 2018 roku.