- Jestem bardzo podekscytowany debiutem. Widziałem kibiców Legii na zdjęciach i w relacjach, wiele o nich słyszałem, jutro osobiście przekonam się jak to wygląda - zdradza 44-letni szkoleniowiec, który wcześniej przez dwa lata trenował belgijski RSC Anderlecht.

 

Superpuchar Polski: Legia Warszawa - Lech Poznań. Relacja na żywo

Największym zmartwieniem obu trenerów - szczególnie jednak Hasiego - będzie natomiast brak czołowych graczy, którzy odpoczywają jeszcze po Euro 2016. Jeśli chodzi o Legię, nie zagrają: Artur Jędrzejczyk, Tomasz Jodłowiec, Michał Pazdan, Nemanja Nikolić i Ondrej Duda. Jeśli o Lecha: Tamas Kadar i Karol Linetty.

Czwartkowy szlagier będzie też świetną okazją, by wypróbować nowych zawodników, jak, po stronie Legii, Thibault Molin, Tin Matić i Sandro Kulenović oraz, po stronie Lecha, Radosław Majewski, Lasse Nielsen i Matus Putnocky. Od razu poznamy odpowiedź na pytanie, kto dokonał latem lepszych transferów, a kto musi jeszcze nad składem popracować.

Gorącym, ale już nie czysto sportowym, tematem jest także murawa stadionu przy Łazienkowskiej.

- Boisko przypomina plażę. Nie będzie łatwo na nim grać - twierdzi Hasi. - Widziałem jakieś zdjęcie, ale podejrzewam, że to wcale nie musi przeszkadzać w grze. Trawa jest żółta i schnie, ale to przecież tylko kolor - uważa natomiast Jan Urban. - Boisko będzie takie samo dla obu drużyn - puentuje kapitan Legii Jakub Rzeźniczak.

 

Trzeba podkreślić, że triumfatorem poprzedniej edycji Superpucharu Polski jest Lech Poznań, który na stadionie przy ul. Bułgarskiej pokonał Legię Warszawa 3:1.

Transmisja Superpucharu Polski od 17:30 w Polsacie Sport. Komentują Piotr Przybysz i Waldemar Prusik.