Virtus.pro wygrywa swój pojedynek w ELEAGUE

E-sport
Virtus.pro wygrywa swój pojedynek w ELEAGUE

Wczoraj wieczorem mogliśmy oglądać dwa pierwsze spotkanie odbywające się w ramach etapu "ostatniej szansy" rozgrywek ELEAGUE. W pierwszym meczu Regenades pewnie pokonało FlipSid3 (2:0), zaś w kolejnym polska drużyna Virtus.pro rozprawiła się z Gambit Gaming, również 2:0. Oznacza to, że już jutro Polacy zmierzą się z Renegades o awans do fazy grupowej ELEAGUE.

Pierwszy mecz pomiędzy Renegades i FlipSid3 Tactics odbywał się na dwóch lokacjach. Na start była to de_cobblestone, gdzie Renegades pewnie prowadziło po pierwszej połowie 10-5. Jak się wkrótce okazało, obraz gry nie zmieniał się po zamianie stron i mapa szybko zakończyła się bardzo pewnym triumfem australijskiej formacji - 16:5. Drugą rozgrywaną mapą były słynne "pociągi". Tutaj znów do przerwy byliśmy świadkami dominacji Rickeh'a i jego kolegów. W drugiej odsłonie scenariusz okazał się identyczny do tego z CobblestonaMarkeloff i spółka nie potrafili odpowiedzieć ani jedną wygraną rundą i znów mieliśmy wynik 16:5.

Znacznie ciekawiej przebiegał drugi pojedynek, w którym mogliśmy oglądać Polaków. Virtus.pro na de_dust2 po piętnastu rundach wygrywało tylko jednym punktem. Równie wyrównany bój NEO i spółka stoczyli w drugiej połowie, gdzie padł taki sam wynik, lecz tym razem na minimalną korzyść Gambit. To oznaczało dogrywkę, która ostatecznie szczęśliwie przyniosła rezultat 19:17 dla naszych. O wiele pewniej biało-czerwoni spisali się na de_mirage, gdzie już po pierwszej połowie prowadzili 13-2! To musiało się skończyć szczęśliwie i tak też było. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 16-6.

Wojciech Podgórski

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze