Polska czy Szwecja? Cibicki wybrał, ale trafił na przeszkodę...

Piłka nożna
Polska czy Szwecja? Cibicki wybrał, ale trafił na przeszkodę...
fot. PAP

Paweł Cibicki liczył na występ na igrzyskach olimpijskich w barwach Szwecji, lecz klubowy trener nie zgodził się na jego wyjazd. Co ciekawie jeszcze niedawno pomocnik otwarcie mówił o chęci gry w reprezentacji Polski.

We wrześniu 2014 roku Cibicki mówił, że chce grać dla reprezentacji Polski. - Marzę o tym od dziecka. To byłoby spełnienie moich marzeń - stwierdził w rozmowie ze stroną PZPN. Wystąpił nawet w meczach polskiej młodzieżówki, lecz jak widać upływ czasu może zmienić człowieka. Szwedzka gazeta "Expressen" poinformowała, że młody piłkarz bardzo liczył na kontakt ze strony... Szwecji.

Okazało się, że Cibicki bardzo chciał wystąpić na igrzyskach olimpijskich. - Jestem pewien w stu procentach, co chcę robić. Byłem w szerokiej kadrze, ale Jonkoping mnie nie puściło. Rozumiem tę decyzję, zagrałem wiele meczów, więc wiem, że jestem tam potrzebny. Nie czuję żadnej urazy - powiedział po ogłoszeniu decyzji.

Widzimy więc, że gdyby tylko otrzymał zgodę od Jimmy'ego Thielina - klubowego trenera - to za kilka tygodni oglądalibyśmy go w żółto-niebieskim stroju. Warto też odnotować, że nawet gdyby na igrzyskach olimpijskich wystąpił, to nie straciłby szansy na reprezentowanie Polski. Jako że Cibicki posiada więcej niż jedno obywatelstwo ciągle mógłby biegać w biało-czerwonej koszulce. Mecze do do lat 23 nie liczą się bowiem jako spotkania pierwszej reprezentacji.

Takie podejście Cibickiego może jednak zrazić Adama Nawałkę i jego sztab, bo skoro piłkarz otwarcie deklaruje, że chciałby grać dla Polski, a po jakimś czasie zmienia zdanie, to jednak coś jest nie tak. Na pewno poczekamy na rozwój wypadków.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze