Jak donosi serwis kicker.de, Hertha Berlin planuje kolejne wzmocnienie w ofensywie. Siódmy klub ostatniego sezonu Bundesligi po sprowadzeniu Ondreja Dudy z Legii za około pięć milionów euro tym razem chciałby wzmocnić się bez osłabień budżetu - myśli więc o wypożyczeniu 30-letniego Błaszczykowskiego, który kapitalnie zaprezentował się na Euro 2016.

Świetna dyspozycja Polaka może jednak nie zrobić wrażenia na Thomasie Tuchelu. Menedżer Borussii Dortmund ma już bowiem kłopot bogactwa w linii pomocy, mimo że z klubu odeszli Henrikh Mkhitaryan i Ilkay Gundogan, a lada moment na Signal Iduna Park ma wrócić Mario Goetze. Nowym pupilem kibiców ma zostać jeden z największych talentów na świecie, Ousmane Dembele - to właśnie ta dwójka do spółki z Marco Reusem będzie prawdopodobnie pierwszym wyborem Niemca w zbliżającej się kampanii.

Jakub Błaszczykowski tego lata łączony był już z VfL Wolfsburg oraz Liverpoolem, którego trenerem jest dobry znajomy Polaka, Jurgen Klopp. Przeniesienie się do stolicy wydaje się jednak o tyle mało prawdopodobne, że Hercie zależy zaledwie na wypożyczeniu Kuby. W niebiesko-białych barwach Polak miałby okazję grać w Lidze Europy.