Martial wściekły, bo Ibrahimović zabrał mu numer!

Piłka nożna
Martial wściekły, bo Ibrahimović zabrał mu numer!

Wszędzie tam, gdzie akurat gra, atmosfera osiąga temperaturę wrzenia. Tak jest i w Manchesterze United. Zlatan Ibrahimović podpisując z klubem kontrakt, mógł sobie wybrać dowolny numer na koszulce. I wybrał - "dziewiątkę" należącą dotąd do Anthony'ego Martiala. Francuz jest wściekły...

Wściekły niekoniecznie na samego Szweda, który - przypomnijmy - miał być na Old Trafford jego mentorem, ale bardziej na klub, który o fakcie nie raczył go nawet poinformować.  

Francuzowi przypadł ostatecznie numer 11, z którym wcześniej grał Adnan Januzaj (teraz zagra z "15"). Znamienny jest też brak obsady dla "6" - przypuszcza się, że koszulka z tym numerem zarezerwowana jest dla Paula Pogby, który ma przyjść do United za 120 milionów euro.

Oto jak wygląda pełna lista numerów.

 


Swoje niezadowolenie Martial wyraził publikując na Facebooku bardzo wymowne zdjęcie.

 


Choć format postaci Ibrahimovicia nakazywałby decyzję klubu uszanować, trudno się Francuzowi dziwić, wszak całą swoją strategię marketingową podporządkował właśnie numerowi dziewięć. Świadczy o tym choćby wygląd jego oficjalnej strony internetowej.

 


Jak to wszystko się skończy? Na razie Martial, piłkarz, który kosztował United 50 milionów euro, przestał obserwować konta klubu na Facebooku i Twitterze. Ibrahimović z kolei, co zresztą bardzo ciekawe, wcale się do zdarzenia jeszcze nie odniósł. A on przecież uwielbia takie sytuacje... Cóż, teraz dużo zależeć będzie od Jose Mourinho.

RH, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze