Bryant: Nie tylko dawaj, ale inwestuj. Upewnij się, że rodzice są rodzicami, nie menedżerami

Koszykówka
Bryant: Nie tylko dawaj, ale inwestuj. Upewnij się, że rodzice są rodzicami, nie menedżerami
fot. PAP

Kobe Bryant na łamach "The Players Tribune" wystosował "List do młodszego mnie", który skierowany jest do zawodników wkraczających na ścieżkę wielkiej kariery. Bryant jest niekwestionowaną gwiazdą koszykówki i autorytetem, jednak pragnie być również przykładem tego, jak pokierować swoim życiem, gdy zyskuje się sławę i bogactwo. Legendarny zawodnik Los Angeles Lakers, który w tym roku postanowił zakończyć swoją karierę, na boiskach NBA występował od 1996 roku.

Słowa, jakie kieruje do młodych talentów NBA Bryant mogą uświadomić i zmobilizować także innych sportowców, którzy z dnia na dzień stają się wielkimi gwiazdami. List, który jest także prywatną opowieścią o osobistych relacjach z otoczeniem, najlepiej uświadomi młodym sportowcom, że pieniądze szczęścia nie dają, jedynie mogą pomóc w nie zainwestować.


"Jeśli jutro spełni się Twoje marzenie o grze dla Lakersów, musisz znaleźć sposób jak inwestować w przyszłość swojej rodziny i przyjaciół" - zaczyna Bryant, a następnie kieruje do młodych sportowców następujące słowa...

 

Mówię - inwestuj.

Nie dawaj.

Pozwól, że Ci to wytłumaczę.


Gra w NBA wiąże się z lukratywnymi kontraktami. Nawet jeśli zawodnik zaczyna dopiero swoja przygodę w pierwszym zespole, oznacza to zastrzyk sporej gotówki. Oczywiście młody gracz, który nagle zarabia często więcej niż jego rodzice, rodzeństwo i przyjaciele razem wzięci, dzieli się z najbliższymi. "Udzielanie materialnej pomocy rodzeństwu i przyjaciołom może się wydawać słuszną decyzją. Kochasz ich, gdy dorastałeś zawsze byli przy Tobie, więc to naturalne, że dzielisz się z nimi swoim sukcesem i płynącymi z niego korzyściami" - pisze były zawodnik Los Angeles Lakers. "Kupujesz im samochód, duży dom, płacisz wszystkie ich rachunki. Chcesz, by niczego im nie zabrakło, by żyli komfortowo, prawda?" - pyta retorycznie. "Jednak przyjdzie taki dzień, gdy zdasz sobie sprawę, że działasz na ich niekorzyść" – alarmuje.


Dalej uświadamia, w czym tkwi źródło problemu. "Zrozumiesz, że troszczyłeś się o nich, ponieważ to sprawiało, że TY czułeś się lepiej i że TY byłeś szczęśliwy widząc ich szczęśliwych" - tłumaczy Bryant. "I  właśnie to jest bardzo egoistyczne z Twojej strony. W momencie, gdy czujesz się zadowolony z siebie zaczynasz powoli uszczuplać ich własne marzenia i ambicje. Dajesz im rzeczy materialne, ale pozbawiasz ich najważniejszego daru ze wszystkich: niezależności i rozwoju" - wyjaśnia.  


"Bycie liderem rodziny,  wiąże się z podejmowaniem trudnych decyzji, nawet jeśli Twoje rodzeństwo oraz przyjaciele nie rozumieją tego w obecnej chwili" - przyznaje i wyróżnia bardzo ważne słowa…


Nie tylko dawaj, ale inwestuj


Następnie objaśnia jak to osiągnąć. "Użyj swojego sukcesu, bogactwa i wpływów, by zapewnić im start w realizacji ich własnych marzeń, by znaleźli się w jak najlepszej pozycji i mogli odkryć swoje przeznaczenie. Zainwestuj w ich szkołę, pomóż umówić się na rozmowę o pracę i daj szansę być im liderami własnego życia. Zmotywuj ich do tego samego poziomu ciężkiej pracy i poświęcenia jakie sam włożyłeś w to, by być tu gdzie jesteś i gdzie ewentualnie będziesz" - tłumaczy.


Przestrzega również przed ewentualnymi przykrościami. "Rozpocznij ten proces jak najszybciej, wtedy nie będziesz musiał w przyszłości cierpieć odciągając ich od nałogu, który sam im ułatwiłeś. Ich uzależnienie od Ciebie prowadzi jedynie do złości, żalu i zazdrości, które towarzyszą wszystkim, w tym Tobie" - pisze.


Wizualizuje im także efekty postępowania zgodnego z jego radami. "W miarę upływu czasu zobaczysz jak się rozwijają, stają niezależni, mają właśnie ambicje i własne życie. Wtedy Twoje relacje z nimi będą znacznie lepsze niż się spodziewałeś" – przyznaje.


Bryant dotyka także ważnej kwestii, która dotyczy rodziców młodych gwiazd. "Najważniejszą radą, jaką mogę Ci dać, to byś upewnił się, że Twoi rodzice pozostaną RODZICAMI, nie menadżerami" – przestrzega. "Zanim podpiszesz pierwszy kontrakt, zorientuj się jaki budżet będzie najlepszy dla Twoich rodziców, by mogli pięknie i komfortowo żyć, a jednocześnie rozwijać swój własny biznes i stworzyć długoterminowy sukces. W taki sposób dzieci twoich dzieci i ich dzieci będą zdolne inwestować w swoją własną przyszłość, kiedy nadejdzie na to czas" – dodaje.


"Twoje życie się zmieni, szczęście przyjdzie bardzo szybko. Uwierz mi, ułożenie tego wszystkiego od początku pozwoli uniknąć Ci tony łez i bólu, które po części są zadrą w sercu do dziś" - kończy Bryant.

AP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze