Dąbrowski pod okiem Piotra Stokowca osiągnął życiową formę. Jest liderem lubińskiej defensywy oraz imponuje boiskową pewnością siebie. W swoich interwencjach jest zdecydowany i nieustępliwy.

Wysoka dyspozycja gracza drużyny z Dolnego Śląska sprawiła, że mistrzowie Polski zwrócili na niego uwagę. Sytuacja dotycząca przejścia Dąbrowskiego do Legii jest bardzo rozwojowa. Wszystko wskazuje na to, że transfer jest już na ostatniej prostej. 

W przeliczeniu na złotówki Zagłębie zarobi na Dąbrowskim 1,2 miliona. Patrząc na polski rynek to jest to spora kwota, tym bardziej jak na obrońcę. Na początku 2015 roku, gdy rosły zawodnik przechodził do Zagłębia Lubin z Pogoni Szczecin suma odstępnego wynosiła 250 tysięcy złotych. Środkowy obrońca najpierw pomógł lubinianom w awansie do Ekstraklasy, a potem z zespołem Piotra Stokowca wywalczył w niej trzecie miejsce. 

Piłkarz, który jest już jedną nogą w Legii znalazł się w meczowej osiemnastce na starcie ze SonderjyskE. Kibice "Miedziowych" mogą mieć niemalże pewność, co do występu Dąbrowskiego przeciwko Duńczykom. Jednak będzie to najprawdopodobniej jego ostatni mecz dla Zagłębia.