Medale w Rio? Naukowcy i bukmacherzy już wiedzą

Prestiżowy Tuck School of Business uniwersytetu w Dartmouth, co cztery lata publikuje medalowe przewidywania dla krajów występujących w Igrzyskach Olimpijskich. Bukmacherzy w Las Vegas robią to samo oraz dodają swoich kandydatów na medale w wybranych dyscyplinach. Przewidywania dla Polaków? Mieszane.
Ekonomia i sport
Obliczenia Tuck School of Business liczby potencjalnych medali w Rio, tylko w małej części korzystają z byłych osiągnięć poszczególnych sportowców. Wszystkim i tak – według autorów ostatniego raportu – rządzi ekonomia. Nie daje się jednak dokładnie wielkości czy bogactwa danego kraju przełożyć na liczbę medali – Indie podczas igrzysk 2012 roku zdobyły podobną liczbę medali, co mała Szwajcaria. Z drugiej strony tych obliczeń są Chiny, które mają porównywalnie mały dochód narodowy na jednego mieszkańca, ale nadrabiają wielkością kraju oraz systemem „hodowania” sportowców w popularnych – i przynoszących wiele medali - dyscyplinach.
Profesor Andrew Bernard szczyci się tym, że jego formuła przewiduje liczbę medali z 98 procentową dokładnością, dodając do ekonomii dwa bardzo ważne składniki – występy reprezentacji na poprzednich igrzyskach (ale niekoniecznie w innych imprezach) oraz „efekt domowy” – występowania przed własną publicznością. Przewidując medale 2012 roku w Londynie, profesowie byli prawie bezbłędni: prognozowali 105 medali dla ekipy USA (było 104), 89 dla Chin (88) czy 67 dla Wielkiej Brytanii (65)...
Co wyliczono dla biało-czerwonych w Rio? Miejmy nadzieję, że ekonomiści się mylą. Na pierwszym miejscu listy złotych medalistów jest ekipa USA (48), przed Chinami (38) oraz Wielką Brytanią (30). Polskiej reprezentacji daje się szansę zdobycia mniej niż czterech złotych krążków. W ogólnej klasyfikacji medalowej mają triumfować Amerykanie (105), wyprzedzając na podium Chiny (89) oraz Wielką Brytanię – 67 medali. Polska? Na dopiero 20 miejscu, z dziesięcioma olimpijskimi krążkami.
Rio i... Las Vegas
Jak przy każdej wielkiej imprezie sportowej, uaktywniają sie bukmacherzy w Las Vegas. W ich przypadku w grę wchodzą nie tylko naukowe opracowania, ale także pieniądze. Są też bardziej dokładni, przewidując szanse medalowe sportowców/drużyn w poszczególnych dyscyplinach igrzysk. Szukamy Polaków:
Lekkoatletyka: złoty medal – zdecydowany faworyt! - dla Piotra Małachowskiego (rzut dyskiem), złoto dla Pawła Fajdka (rzut młotem), złoto dla Anity Włodarczyk – jeszcze większa faworytka niż Małachowski – w rzucie młotem, miejsce na podium dla Adama Kszczota (800 m), miejsce w finałowym biegu na 1500 m dla Angeliki Cichockiej, na 400 przez płotkami w finale Patryk Dobek oraz miejsce w pierwszej piątce skoku o tyczce dla Pawła Wojciechowskiego.
Piłka ręczna: reprezentacja Polski w pierwszej piątce, faworyci do złota - Francja, Dania i Niemcy.
Tenis: walka o złoto w Rio pomiędzy Sereną Williams, Andżeliką Kerber i Agnieszką Radwańską.
Windsurfing: nasza mistrzyni świata (klasa RS:X) Małgorzata Białecka poza pierwszą szóstką w szansach na najwyższe podium; Piotr Myszka – na piątym miejscu wśród kandydatów do złota.
Siatkówka: Polacy na szóstym miejscu wśród faworytów do złota – za Brazylią, Francją, Rosją, Włochami i USA.
Kajakarstwo: Karolina Naja/Beata Mikołajczyk – na drugim miejscu wśród kandydatek do złotego medalu w K2 500 m.
Pływanie: Radosław Kawęcki (200 m stylem grzbietowym) na trzecim miejscu do złota – za Larkinem i Murphy (USA).
