Josh Earnest, sekretarz prasowy Białego Domu wyjawił, że Obama „potencjalnie” stara się o bycie częściowym udziałowcem drużyny NBA. W tym kontekście najgłośniej mówi się o pozyskaniu udziałów w zespole Chicago Bulls, których fanem jest prezydent USA. Często widywany był również na meczach Washington Wizards.

 

Sam Obama w listopadzie na łamach magazynu GQ wyjawił, że chciałby bardziej zaangażować się w NBA i w tym kierunku skierować swoją aktywność – Często myślałem nad tym jak fajnie byłoby stworzyć drużynę. To byłoby wspaniałe – przyznał.

 

Obama znany jest też z tego, że co roku do Białego Domu zaprasza mistrzowskie drużyny koszykarzy. Z fotelem prezydenta pożegna się w styczniu 2017 roku. Producent stacji NBC, Jim Bell, przyznał, że widziałby prezydenta USA komentującego mecze. – Jeśli Obama wyraziłby zainteresowanie pracą komentatora sportowego, stanowczo bym go zatrudnił – przyznał.