Ekstraklasa: Lech Poznań rozgromiony w Kielcach

Piłka nożna
Ekstraklasa: Lech Poznań rozgromiony w Kielcach
fot. Cyfrasport

Poznańska lokomotywa wciąż stoi na bocznym torze. Podopieczni Jana Urbana w czwartym ligowym meczu ponieśli trzecią porażkę, tym razem 1:4 z Koroną w Kielcach i z dorobkiem jednego punktu zamykają tabelę Lotto Ekstraklasy.

Pierwsza połowa spotkania miała emocjonujący przebieg. Już od 6. minuty piłkarze z Poznania grali w dziesiątkę. Abdul Aziz Tetteh złapał za koszulkę wychodzącego na czystą pozycję Jacka Kiełba i po chwili obejrzał czerwony kartonik. Mimo tej straty, dziesięć minut później poznaniacy prowadzili w Kielcach 1:0. Radosław Majewski bez powodzenia uderzał zza pola karnego, ale piłkę po jego strzale zdołał przejąć Marcin Robak, który uprzedził bramkarza rywali i umieścił futbolówkę w siatce.

 

Na skuteczną odpowiedź Korony trzeba było czekać do 21. minuty. Po faulu Tomasza Kędziory na Kenie Kallaste, sędzia Piotr Lasyk podyktował rzut karny dla gospodarzy. Jedenastkę pewnie wykorzystał Łukasz Sekulski.

 

Trzy minuty później kielczanie mogli objąć prowadzenie, ale Jasmin Burić zdołał końcami palców wybić piłkę na rzut rożny po efektownym strzale Siergieja Pilipczuka. Do końca pierwszej połowy obie ekipy prowadziły zaciętą walkę, której efektem były kolejne sytuacje podbramkowe, ale również żółte karki dla piłkarzy obu ekip.

 

Pięć minut po przerwie Jacek Kiełb efektownie ograł na prawej stronie jednego z obrońców rywali, dośrodkował w pole karne, a Łukasz Sekulski strzałem głową umieścił piłkę w siatce Lecha.

 

Kolejorz mógł szybko odpowiedzieć rywalom: w 53. minucie Robak uderzył z ostrego kąta, ale piłka minęła słupek bramki gospodarzy. Przewagę uzyskała jednak Korona, kielczanie próbowali zaskoczyć Buricia strzałami z dystansu. minimalnie pomylił się Mateusz Możdżeń, ale w 70. minucie Miguel Palanca poisał się kapitalnym, technicznym uderzeniem, zdobywając trzecią bramkę dla Korony. W 79. minucie gości pogrążył strzałem głową Rafał Grzelak, ustalając wynik meczu na 4:1.  

 

Korona Kielce – Lech Poznań 4:1 (1:1)

 

Korona: Michal Peskovic - Bartosz Rymaniak, Radek Dejmek, Dmitrij Wierchowcow, Ken Kallaste - Jacek Kiełb (84. Vladislavs Gabovs), Rafał Grzelak, Mateusz Możdżeń (90. Marcin Cebula), Nabil Aankour, Serhij Pyłypczuk - Łukasz Sekulski (64. Miguel Palanca).

Lech: Jasmin Buric - Tomasz Kędziora, Maciej Wilusz, Tamas Kadar, Robert Gumny - Maciej Makuszewski (72. Darko Jevtic), Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh, Maciej Gajos (46. Dariusz Formella), Radosław Majewski - Marcin Robak (79. Nicki Bille Nielsen).

 

Bramki: 0:1 Marcin Robak (16), 1:1 Łukasz Sekulski (21-karny), 2:1 Łukasz Sekulski (50-głową), 3:1 Miguel Palanca (70), 4:1 Rafał Grzelak (79-głową).

 

Żółte kartki: Bartosz Rymaniak, Ken Kallaste, Rafał Grzelak, Serhij Pyłypczuk (Korona) - Marcin Robak, Tamas Kadar, Radosław Majewski, Maciej Wilusz, Łukasz Trałka (Lech). Czerwona kartka: Abdul Aziz Tetteh (Lech, 6. - faul).

 

Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom). Widzów: 5 989.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze