Anderlecht rozpoczął nowy sezon od zwycięstwa nad Mouscron 2:1 i mierzył w kolejny triumf przeciwko Kortijk w kolejce numer dwa. W tym pomóc miał Łukasz Teodorczyk, który dołączył do zespołu Fiołków na zasadzie wypożyczenia z Dynama Kijów. Polski snajper błyskawicznie zaaklimatyzował się w nowym zespole, w którym miał zastąpić najlepszego strzelca poprzednich rozgrywek, Stefano Okakę.

Spotkanie dla gospodarzy rozpoczęło się jednak kiepsko, bowiem na prowadzenie po rzucie karnym gości wyprowadził Herve Kage. Potem na boisku dominowali już faworyci, a na prowadzenie zespół Fiołków wyprowadził duet Teodorczyk-Hanni. Najpierw Polak asystował przy golu Algierczyka, po przerwie zaś role się odwróciły.

Teodorczyk został zmieniony przez Idrissę Syllę w 65. minucie, jednak swój debiut może uznać za wyjątkowo udany. Anderlecht poszedł za ciosem, a wynik ustaliły trafienia Alexandru Chipciu, Stevena Defoura i zmiennika Teodorczyka - mecz zakończył się pogromem 5:1.