To nie pierwsza taka historia. Trzy lata temu ten sam raper nagrał utwór o tytule „Kuba, Kuba”. "Miałeś oferty, dzięki którym mogłeś zarobić więcej. Jakub Błaszczykowski, u ciebie wygrało serce" – rapował.

 


Pod wpływem emocji związanych z rozstaniem Błaszczykowskiego z klubem z Dortmundu raper nagrał kolejny "kawałek" na cześć Polaka. Wszystko po to, aby podziękować reprezentantowi Polski za serce włożone w grę dla Borussii. "Facet, który daje z siebie wszystko dla drużyny i swojego kraju nie dostaje drugiej szansy, czy to wasza wdzięczność?” – pyta retorycznie poirytowany ruchami transferowymi swojej drużyny M.I.K.I.


Raper nazwał Błaszczykowskiego w swoim utworze "Tottim Borussii”, co tylko potwierdza jak bardzo kibice szanowali Polaka. Chyba każdy zawodnik chciałby zdobyć taki szacunek kibiców!