Najwięcej punktów dla Amerykanów zdobył Kyrie Irving - 15, a dla Serbów Nikola Jokic - 25, a także Milos Teodosic i Miloslav Raduljica (po 18).

 

Zdecydowani faworyci koszykarskiego turnieju w Rio przegrali ostatnia kwartę różnicą siedmiu punktów (22:29). Dwa dni wcześniej "postraszyli" ich Australijczycy, z którymi podopieczni Mike'a Krzyzewskiego wygrali 98:88.

 

Mecze kontrolne z uczestnikami igrzysk - Argentyną, Chinami, Wenezuelą i Nigerią - Amerykanie wygrywali wcześniej średnio różnicą 43 punktów. W dwóch pierwszych spotkaniach w Rio także gromili rywali (Chiny i Wenezuelę). Wobec takich poprzednich rezultatów, wygrane z Australią i Serbią są wręcz minimalne.