Włodarczyk przed igrzyskami: Do Rio pojadę po złoto!

Lekkoatletyka

Anita Włodarczyk sięgnęła po wymarzone złoto igrzysk w rzucie młotem w Rio de Janeiro, bijąc rekord świata. Taki scenariusz olimpijskiego finału Polka przewidziała już... ponad rok temu! - Jestem srebrną medalistką z Londynu, więc w Rio nie pozostaje mi nic innego, jak tylko walczyć o ten złoty medal - zadeklarowała w wywiadzie dla Polsatsport.pl.

Podczas igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku pochodząca z Rawicza Włodarczyk była jedną z faworytek do triumfu, jednak lepsza okazała się Rosjanka Tatiana Łysenko. Celem lekkoatletki na Rio stał się więc siłą rzeczy medal z najcenniejszego kruszcu.

- Jestem srebrną medalistką z igrzysk olimpijskich z Londynu, więc w Rio nie pozostaje mi nic innego, jak tylko walczyć o ten złoty medal - zapowiadała Włodarczyk. - Przepięknie byłoby sięgnąć po złoto, bijąc rekord świata. Obecnie to tylko marzenie ale mam nadzieję, że jestem w stanie je zrealizować - dodała Polka.

Wywiad ten miał miejsce na początku lipca 2015 roku. Rekord świata Włodarczyk wynosił wtedy 79,58m, a ustanowiła go rok wcześniej podczas mityngu w Berlinie. Niespełna miesiąc później w Cetniewie jako pierwsza kobieta w historii przekroczyła granicę 80 metrów (81,08). Rekord ten przetrwał do olimpijskiego finału w Rio de Janeiro. Jak powiedziała, tak zrobiła - od tego momentu najlepszy wynik wynosi 82 metry i 29 centymetrów.

Cała rozmowa, w której mistrzyni olimpijska opowiada o swojej karierze, znajduje się w załączonym materiale wideo.

Aleksandra Szutenberg, JP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze