Skład drużyny z Rzymu na mecz eliminacji Ligi Mistrzów z FC Porto wlał lekki niepokój w serca fanów Szczęsnego. W miejsce Polaka Luciano Spalletti zdecydował się wystawić Alissona. Nowy bramkarz Romy nie został jednak oceniony najlepiej przez włoskie media, a sam trener przekonywał, że to nie jest decyzja na cały sezon.


Jego słowa szybko znalazły potwierdzenie. Szczęsny znalazł się w pierwszym składzie Romy na inauguracyjny mecz nowego sezonu Serie A z Udinese Calcio. Podopieczni Spallettiego długo męczyli się z rywalem, który dobrze radził sobie w defensywie. W drugiej części spotkania Roma dobitnie potwierdziła swoją jakość. Najpierw dwukrotnie po rzutach karnych na listę strzelców wpisał się Diego Perotti, a po jednym trafieniu dorzucili jeszcze Edin Dżeko i Mohamed Salah.


Szczęsny nie miał zbyt wielu sytuacji, żeby się wykazać. To, co miał do obronienia, obronił. W pamięć kibiców zapadnie jednak jego pechowe zagranie, kiedy nie trafił w piłkę. Nie było jednak większych konsekwencji tej pomyłki.


AS Roma – Udinese Calcio 4:0 (0:0)


Bramki: Perotti 65, 75, Dżeko 82, Salah 84