Real Madryt w zaskakująco łatwy sposób ograł w pierwszej kolejce Real Sociedad i na to samo liczył w kolejnej serii gier. Premierowe spotkanie na Santiago Bernabeu, rywalem Celta Vigo, która była przecież osłabiona odejściem największej gwiazdy - Nolito. Nawet nieobecność Cristiano Ronaldo nie była problemem dla Zinedine'a Zidane'a, bo przecież pod nieobeność Portugalczyka ciężar zdobywania bramek i robienia różnicy wzięli na siebie inni - choćby Gareth Bale czy Marco Asensio.

Celta nie lubi grać na Santiago Bernabeu, bo ostatnio wygrała tam w 2006 roku, a od tego czasu zdołała zdobyć zaledwie jedną bramkę... Mimo tego radzili sobie całkiem nieżle i to mimo momentami dużej przewagi Realu. Z dobrej strony pokazał się Theo Bongonda, który kilka razy ograł Dani Carvajala, lecz ostatecznie niczym złym dla gospodarzy się to nie kończyło. "Królewscy" mieli oczywiście więcej sytuacji - w poprzeczke trafił Luka Modric, minimalnie obok słupka strzelał Bale, ale piłka nie chciała wpaść do siatki.

W końcu jednak Realowi się udało. Dość przypadkowo w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Asensio, lecz jego podcinka została zatrzymana przez Sergio Alvareza. Piłka spadła jednak do nadbiegającego Alvaro Moraty, który mocnym strzałem umieścił ją w siatce. Wydawało się, że wynik jest bezpieczny, a "Królewscy" chcą strzelać kolejne gole. Pressing w ich wykonaniu mógł się podobać, lecz kilka minut po bramce na 1:0 bramkę zdobyli... goście. Po pięknym uderzeniu z dystansu na listę strzelców wpisał się Fabian Orellana.

Real to jednak zbyt doświadczona drużyna, by nie poradzić sobie z takimi problemami. Nawet kiedy piłka była teoretycznie stracona, to James Rodriguez o nią powalczył, zagrał do Lucasa Vazqueza, ten wyłożył ją Toniemu Kroosowi, który płaskim strzalem zdobył zwycięską bramkę.

 

Real Madryt - Celta 2:1 (0:0)

Bramki: Morata 60, Kroos 81 - Orellana 67.

Real: Casilla - Carvajal, Varane, Ramos, Marcelo - Modric (69 James Rodriguez), Casemiro, Kroos - Bale, Morata (77 Mariano Diaz), Asensio (65 Lucas Vazquez).

Celta: Alvarez - Mallo, Roncaglia, Cabral, Jonny - Radoja (85 Sisto), Wass (77 Cheikh) - Orellana, Hernandez, Bongonda - Guidetti (73 Aspas).

Żółte kartki: Mallo, Jonny.