Cilic przez niektórych fachowców był uznawany za tenisistę, który może powalczyć nawet o końcowy triumf w turnieju. W 2014 roku wygrał US Open, a w następnej edycji dotarł w Nowym Jorku do półfinału.

Tym razem rozstawiony z numerem siódmym Chorwat (dziewiąty w światowym rankingu) odpadł już w 1/16 finału, przegrywając z występującym z numerem 26. w turnieju Sockiem. Cilic zaliczył sześć asów, z czego pięć w pierwszym secie. Zawodnik gospodarzy miał łącznie siedem takich zagrań. Pojedynek trwał godzinę i 41 minut.

Wcześniej do 1/8 finału awansował rozstawiony z "dziewiątką" Francuz Jo-Wilfried Tsonga, po zwycięstwie nad reprezentantem RPA Kevinem Andersonem (23.) 6:3, 6:4, 7:6 (7-4). (PAP)