El. MŚ 2018: Chorwacja i Turcja podzieliły się punktami

Piłka nożna

To był rewanż za Euro 2016. Tym razem nie było jednak zwycięzcy. Reprezentacje Chorwacji i Turcji podzieliły się punktami, remisując 1:1. Na turnieju we Francji górą byli "Vatreni", którzy wygrali 1:0.

Wszystko, co najciekawsze, wydarzyło się pod koniec pierwszej połowy. Pierwszego gola strzelił Ivan Rakitić, wykorzystując rzut karny. Gdy podchodził do piłki, kibice gospodarzy mogli mieć pewne obawy. To właśnie on zmarnował jedną z "jedenastek" w ćwierćfinale Euro 2008 z Turcją. Lepsi okazali się wówczas rywale, wygrywając konkurs rzutów karnych 3:1.

 

Kiedy wydawało się, że gospodarze zejdą do szatni na prowadzeniu, do siatki trafił Hakan Calhanoglu. Piłkarz Bayeru Leverkusen trafił do siatki po uderzeniem z rzutu wolnego. Miał przy tym szczęście, bo piłka po drodze odbiła się jeszcze od głowy jednego z obrońców i całkowicie zmyliła bramkarza. Na zegarze wybiła wówczas trzecia minuta doliczonego czasu gry...

 

Co warto podkreślić, sędzią tego meczu był Szymon Marciniak, z którym Luka Modrić i spółka mieli dobre wspomnienia. Na Euro 2016 sędziował im mecz z Hiszpanią, wygrany 2:1. Jak widać, tym razem  nie przyniósł im aż tyle szczęścia.

 

Chorwacja – Turcja 1:1 (1:1)

 

Bramki: Ivan Rakitić 44 (k) - Hakan Calhanoglu 45+3

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze