Formę mistrzów Europy sprawdzi we wtorek Szwajcaria. W ekipie Portugalczyków zabraknie Cristiano Ronaldo, który dopiero wraca do optymalnej formy. Jednak jak pokazał finał ME podopieczni Fernando Santosa potrafią sobie poradzić nawet, gdy na boisku nie ma ich lidera. W pierwszym spotkaniu od zakończenia Euro, 1 września z Gibraltarem, Portugalczycy odnieśli łatwe zwycięstwo 5:0. Natomiast ostatnim meczem Szwajcarów było spotkanie 1/8 Euro z Polską, kiedy to odpadli z turnieju po rzutach karnych.

 

Ciekawie zapowiada się spotkanie Szwecji z Holandią. Holendrzy, trzecia drużyna mistrzostw świata 2014, nie zakwalifikowali się na Euro. Teraz będą chcieli się zrehabilitować za ewidentny blamaż jakim było zajęcie czwartego miejsca w eliminacyjnej grupie za Czechami, Islandią i Turcją.  Jednak po ostatnim spotkaniu towarzyskim, które miało miejsce 1 września, kibice Oranje nie mogą pałać zbyt wielkim optymizmem, ponieważ podopieczni Danny’ego Blinda przegrali z Grecją 1:2. Choć jak wiadomo mecze towarzyskie nie zawsze odzwierciedlają optymalną formę zespołu.

 

Szwedzi, którzy uczestniczyli w ME, nie odnieśli na nich ani jednego zwycięstwa, a dodatkowo po turnieju na reprezentacyjną emeryturę odeszła ich największa gwiazda, Zlatan Ibrahimović. Po mistrzostwach doszło również do zmiany na ławce trenerskiej, na której we wtorek zadebiutuje Janne Andersson. Szkoleniowiec do tej pory prowadził jedynie szwedzkie kluby.

 

Wicemistrzowie Europy Francuzi zagrają na wyjeździe z Białorusią. W pierwszym meczu po Euro drużyna Didiera Deschampsa pokonała we Włoszech Azzurrich 3:1. Gola i asystę w tym spotkaniu zdobył Layvin Kurzawa, który nie wystąpił na Euro.

 

Nieobecna na ME Białoruś ostatnie dwa mecze towarzyskie – w maju z Irlandia i w sierpniu z Norwegią – wygrała. Białoruś nie awansowała na Euro po tym jak w grupie eliminacyjnej zajęła czwarte miejsce za Hiszpanią, Słowacją i Ukrainą. Do trzecich Ukraińców tracili aż osiem punktów.

 

Belgowie po odpadnięciu z Euro zmienili szkoleniowca - Marca Wilmotsa zastąpił znany z prowadzenia m.in. Evertonu Roberto Martinez. Jego debiut nie wyszedł jednak najlepiej ponieważ w towarzyskim spotkaniu przeciw Hiszpanii poniósł porażkę 0:2. W pierwszym meczu eliminacyjnym czeka na niego natomiast Cypr, z którym Belgowie mierzyli się w ostatnich eliminacjach do Euro. Cypryjczyków pokonali dwukrotnie - u siebie 5:0 i na wyjeździe 1:0.

 

Na reprezentację Węgier, uczestnika Euro 2016, czeka stosunkowo łatwy rywal, jakim są Wyspy Owcze. Natomiast drużyna Bułgarii mierzyć się będzie z Luksemburgiem, który patrząc na ostatnie mecze Bułgarów - przegrana z Danią 0:4 oraz Japonią 2:7 - może upatrywać w tym spotkaniu sporej szansy na zdobycie punktów.

 

Wszystkie te mecze będzie można obejrzeć na sportowych antenach Polsatu.

 

Eliminacje MŚ 2018

 

Szwecja - Holandia godz. 20:35 (Polsat Sport)

Komentują: Tomasz Włodarczyk i Jacek Ziober

 

Szwajcaria - Portugalia godz. 20:35 (Polsat Sport Extra)

Komentują: Szymon Rojek i Roman Kołtoń

 

Białoruś - Francja godz. 20:35 (Polsat Sport News)

Komentuje: Cezary Kowalski

 

Wyspy Owcze - Węgry godz. 23:00 (Polsat Sport Extra)

Komentuje: Piotr Przybysz

 

Cypr - Belgia godz. 0:30 (Polsat Sport)

Komentuje: Marcin Feddek i Rober Zieliński

 

Bułgaria - Luksemburg godz. 0:30 (Polsat Sport News)

Komentuje: Marcin Lepa