Mecz w Lipsku był dobrym sprawdzianem przed Legią. Nasi rywale wracają do Ligi Mistrzów po 21 latach i będą niezwykle zdeterminowani, by pokazać się z najlepszej strony. Na boisku będą harować, a my musimy zagrać lepiej niż w sobotę.
Zawodnicy BVB z Marcelem Schmelzerem na czele podchodzą do spotkania z Legią z dużą dozą ostrożności - zlekceważenie rywala mogłoby się skończyć katastrofą. Borussia zanotowała przeciętny start w Bundeslidze: jednobramkowe zwycięstwo nad Mainz i porażka z RB Lipsk pokazują, że zespół Thomasa Tuchela wciąż jest daleko od optymalnej formy.

Uważam, że nie zagraliśmy tak źle, aby trzeba było się martwić o naszą dyspozycję w Warszawie. Nie ma powodów do zmartwień. Może to tylko kwestia bramku koncentracji.