Sensacyjny „comeback” Zenitu, wyrwany remis Dundalk i przegrana United

Piłka nożna
Sensacyjny „comeback” Zenitu, wyrwany remis Dundalk i przegrana United
fot. PAP

W pierwszej kolejce Ligi Europy 16/17 równolegle rywalizację rozpoczęły 24 drużyny z grup A, B, C, D, E i F. Na starcie rozgrywek kibice nie mogli narzekać na brak emocji... Nie brakowało porażek faworytów, sensacyjnych końcówek, a największym hitem było spotkanie, w którym ze stanu 3:0 doszło do wyniku 3:4! Na boisku pojawił się niestety tylko jeden Polak, ale mimo iż skromna, była to godna reprezentacja - polski zawodnik zapisał się na liście strzelców!

Na uwagę polskich kibiców szczególnie zasłużył mecz RSC Anderlecht – Gabala FK. Na szpicy w Anderlechcie wystawiono Łukasza Teodorczyka, który do siatki trafił już w 14. minucie meczu. Polak zespołową akcję klubu z Brukseli wykończył mocnym strzałem skierowanym w prawy górny róg bramki. Jego zespół z prowadzenia cieszył się jednak zaledwie sześć minut, czyli do momentu gdy wyrównał Bagaly Dabo. Remis utrzymywał się do 41. minuty, kiedy ponownie gola strzeliła Gabala. Z tą różnicą jednak, że obrońca Rafael Santos trafił do własnej bramki! W 77. minucie na 3:1 podwyższył jeszcze Diego Capel. Na ławce Gabali usiadł polski bramkarz Dawid Pietrzkiewicz.

 

W drugim meczu grupy C Mainz 05 zremisowało z Saint-Etienne 1:1. Francuski zespół doprowadził do wyrównania na dwie minuty przed końcem meczu.

 

Wyrwany remis i zabójczy „comeback”

 

Zespół Dundalk, z którym w ostatniej rundzie eliminacji LM mierzyła się Legia, od 60. minuty przegrywał z AZ Alkmaar 0:1. W 72. minucie sytuacja irlandzkiej drużyny skomplikowała się jeszcze bardziej, ponieważ czerwoną kartkę obejrzał Stephen O’Donnell. Zespół zdołał jednak wywieźć z Holandii jeden punkt po tym jak wyrównał w 89. minucie!

 

Jeszcze więcej emocji było w drugim z meczu grupy D pomiędzy Maccabi Tel Aviv i Zenitem St. Petersburg. Zespół z Izraela wygrywał już 3:0 i na 20. minut przed końcem mógł poczuć się w miarę bezpiecznie. Rosyjska drużyna zdobyła kontaktowego gola w 76. minucie, jednak mało kto się spodziewał, że dołoży do tego jeszcze drugie, trzecie i ostatecznie  - w 90. minucie - czwarte trafienie! Izraelska drużyna posypała się po tym jak w 81. minucie czerwoną kartę obejrzał Eliazer Dasa. Osłabienie rywala bez litości wykorzystał Zenit.

 

AS Roma bez Szczęsnego

 

Najszybciej strzelać zaczęły zespoły grupy E. W meczu pomiędzy Romą a Viktorią Pilzno pierwszy gol padł już w 4. minucie, a wyrównujące trafienie w 11. Na tym jednak oba zespoły skończyły i kibice nie oglądali już więcej bramek. W Romie między słupkami zabrakło Wojciecha Szczęsnego. Wraz z nim na ławce usiedli Edin Dżeko, Mohamed Salah, Alessandro Florenzi, Kevin Strootman i Francesco Totti.

 

Ich grupowi rywale Astra Giurgiu i Austria Wiedeń mecz zakończyli rezultatem 2:3. Najpierw wynik otworzył zespół z Wiednia, ale radość z gola poskutkowała brakiem skupienia i już po dwóch minutach na tablicy wyników pojawił się rezultat 1:1. Jednak 33. minucie ponownie to piłkarze z Austrii wyszli na prowadzenie. W drugiej połowie podwyższyli swoją przewagę do trzech goli, a rumuński zespół zdobył jeszcze drugą bramkę - nie zdołał jednak doprowadzić do wyrównania.

 

Wiedeń świętuje

 

Inna drużyna z Wiednia, Rapid, również zakończyła swój mecz wygraną, a dodatkowo z identycznym rezultatem. Jako pierwsi na prowadzenie w pierwszej połowie wyszli piłkarze Genk, ale Rapid w drugiej części spotkania strzelił dwa gole. Trzecie trafienie do bramki belgijskiego zespołu było natomiast samobójcze. Genk trafiło do siatki jeszcze w 90. minucie, ale tak jak jak Astra nie pokonało ostatecznie austriackiego zespołu.

 

W drugim meczu grupy F Sassuolo zdominowało Athletic Bilbao i wygrało 3:0.

 

United przegrywa po... spalonym

 

W meczu grupy A, która uchodzi za najsilniej obsadzoną, po pierwszej połowie utrzymywały się bezbramkowe remisy. Ostatecznie padło tam najmniej goli wśród sześciu grup – trzy.

 

Jose Mourinho wystawił na mecz z Feyenordem Rotterdam znacznie odmłodzony skład Manchesteru United w porównaniu do tego jakim wyszedł w weekand na derbowy mecz z City. Na boisku od początku nie było chociażby Zlatana Ibrahimovicia, a na ławce zabrakło Wayne’a Rooneya. W konsekwencji młodzi zawodnicy z Manchesteru dali się zdominować Feyenordowi. Nie pomogło nawet pojawienie się na boisku "Ibry" w drugiej połowie spotkania. Zawodnicy z Holandii ciężko pracowali na gola i zdobyli go w 79. minucie, jednak niezgodnie z przepisami… Zawodnik, który zaliczył asystę znalazł się na spalonym, czego nie zauważył sędzia liniowy.

 

Fenerbahce, które było wskazywane na faworyta w meczu z Zorią Ługańsk, z Ukrainy wywiozło punkt. Jednak do ostatnich sekund wydawało się, że zwycięsko z tej rywalizacji wyjdzie Zoria, która prowadziła od 52. do… 90. minuty.

 

Emocjonujące końcówki zagwarantowała również kibicom grupa B. Pod koniec pierwszej połowy gola dla Olympiakosu w wyjazdowym meczu z Young Boys zdobył Esteban Cambiasso. Natomiast w rywalizacji APOEL Nikozja - FC Astana w 45. minucie do bramki trafił przedstawiciel kazachskiego klubu, Nejmania Maksimović. W drugiej połowie wyrównał jednak Vinicius, a zwycięstwo cypryjskiemu zespołowi zapewnił na trzy minuty przed końcowym gwizdkiem Igor de Camargo.

 

Wyniki meczów Ligi Europejskiej (grupy A, B, C, D, E, F):

 

Grupa A

Feyenoord – Manchester United 1:0 (79’ Vilhena)

Zoria – Fenerbahce 1:1 (52’ Grechyshkin - 90' Kjaer)

 

Grupa B

APOEL – Astana 2:1 ( 74’ Vinicius, 87’ Camargo  - 45’ Maksimovic)

Young Boys – Olympiakos 0:1 (42’ Cambiasso)

 

Grupa C

Anderlecht – FK Gabala 3:1 (14’ Teodorczyk, 41’ samobój Santosa, 77’ Capel – 20’ Dabo)

Mainz 05 – Saint-Etienne 1:1 (57’ Bungert - 88’ Beric)

 

Grupa D

AZ Alkmar – Dundalk 1:1 (60’ Wuytens – 89’ Kilduff)

Maccabi Tel Aviv – Zenit St. Petersburg 3:4 (26’, 70’ Medunjanin, 5‘ Kjartansson – 76’ Kokorin, 84’ Mak, 86’ Giuliano, 90’ Djordjević)

 

Grupa E

Astra Giurgiu – Austria Wiedeń 2:3 (18’ Alibec, 74' Sapunaru – 16’ Holzhauser, 33’ Friesenbichler, 59’ Gruenwald)

Viktoria Pilzno – AS Roma 1:1 (11’ Bakos – 4’ Perotti)

 

Grupa F

Rapid Wiedeń – Genk 3:2 (51’, 57’ Schwab, 60’ samobój Colleya - 29’, 90’ Bailey)

Sassuolo – Athletic Bilbao 3:0 (60’ Lirola, 75’ Defrel, 82’ Politano)

 

 

AP, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze