Pazdan nie może zaliczyć początku sezonu do udanych. Nie dość, że zawodnik nie jest w najwyższej formie, a jego Legia zawodzi kibiców, to prawdopodobnie będzie musiał długo pauzować. W ostatnim meczu Lotto Ekstraklasy zremisowanym bezbramkowo z Wisłą Kraków stoper musiał przedwcześnie zejść z murawy.


Kwadrans przed końcem Pazdan ostro walczył o piłkę z Mateuszem Zacharą. Reprezentant Polski przy interwencji stracił kontrolę nad swoim ciałem i pechowo upadł na ziemię. Lekarze starali się mu pomóc, ale nie był w stanie kontynuować gry.  - Wiemy, że to bardzo bolesny uraz. Wydaje się, że to może być nie na chwilę ani nie na tydzień, a coś poważniejszego. Po badaniach będziemy mądrzejsi – powiedział Aleksandar Vuković na pomeczowej konferencji.


Na dokładne informacje na temat zdrowia Pazdana czeka nie tylko Legia, ale także Adam Nawałka. Stoper jest jednym z ważniejszych zawodników w reprezentacji i bardzo przydałby się w październikowych meczach z Danią i Armenią.