Metoda była bardzo prosta. Serkan Aslan i Mehmet Ulker opóźniali pojawienie się rezultatów na tablicy wyników lub wyświetlali błędne, a następnie przez telefon komórkowy informowali osoby trzecie, co faktycznie wydarzyło się na korcie. Dzięki temu mogły one zawrzeć zakład na zdarzenie, które w rzeczywistości już miało miejsce.

 

W trakcie śledztwa ITF obaj odmówili oddania telefonów.