W wywiadzie dla "Welt am Sonntag" 56-letni Loew zaznaczył, że rozumie ambicje mniejszych krajów, które wskutek rozszerzenia formuły MŚ chciałyby się dostać do elity, ale zwrócił uwagę, że spowoduje to obniżenie poziomu sportowego.

 

"Poza tym do wielkiego futbolu można się przecież przebijać stopniowo" - dodał.

 

Jak podkreślił, równie ważne jak poziom sportowy jest zdrowie zawodników.

 

"Fizyczna i mentalna granica wytrzymałości piłkarzy została już osiągnięta. Wszyscy musimy zdawać sobie sprawę, że zwiększenie obciążeń w dłuższej perspektywie odbije się na ich zdrowiu i poziomie, jaki będą mogli prezentować na boisku" - zauważył.

 

Temat rozszerzenia mundialu do 40 zespołów co jakiś czas pojawia się w wypowiedziach prominentnych działaczy FIFA. Według kierującego światową federacją od lutego Szwajcara Gianniego Infantino byłoby to możliwe od 2026 roku. Ta kwestia ma być poruszona podczas planowanego na 13-14 października posiedzenia Rady FIFA, organu, który wskutek niedawnej reformy zastąpił Komitet Wykonawczy.