Trzech zawodników i trzy inne kluby. W narożniku Macieja Kazieczki z ANKOSU MMA Poznań zobaczyliśmy Borysa Mańkowskiego, Marcina Bilmana oraz głównego szkoleniowca poznańskiego teamu Andrzeja Kościelskiego. I choć wydaje się, że najgłośniejsze komendy powinny padać z ust tego ostatniego, to dużym zaangażowaniem wykazywał się także mistrz kategorii półśredniej KSW. Maciej Kazieczko zwyciężył na punkty walkę z Mariuszem Mazurem.

W kornerze Grzegorza Szulakowski dowodził zdecydowanie Paweł Derlacz, jeden z dwóch głównych szkoleniowców olsztyńskiego klubu Berkut Arrachion. Nie zawsze "Szuli" robił wszystko zgodnie z uwagami trenera, ale po zwycięskiej walce z Bartłomiejem Kurczewskim Derlacz był niezwykle zadowolony ze swojego podopiecznego. - Wykonał 200 % planu, kontrolował rywalizację w klatce przez cały czas, choć na początku przyjął naprawdę mocny cios - ocenił szkoleniowiec po walce.

Ostatnim prezentowanym narożnikiem jest sztab Michała Materli z Berserkers Team Szczecin. W narożniku nie zabrakło m.in. trenera stójki Karola Chabrosa z klubu Skorpion Szczecin oraz głównego szkoleniowca Piotra Bagińskiego. W walce wieczoru gali KSW 36 Materla kapitalnym podbródkowym posłał na deski Brazylijczyka Rousimara Palharesa.

Zobaczcie w załączonym wideo jak w trakcie walk wspomnianych zawodników reagowały narożniki!